#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Dziadostwo przy drodze w Zygodowicach! A co to tutaj przywiało?

Przystanek w Zygodowicach przy nowej powiatówce zdmuchnął wiatr. Pomimo interwencji mieszkańców, którzy uważają, że blaszak może zagrażać kierowcom, Urząd Gminy w Tomicach – właściciel tej konstrukcji – nic nie robi w tej sprawie. Może gdy o tym napiszemy, coś zrobią.

W Urzędzie Gminy w Tomicach śpią w najlepsze i postanowiliśmy im dziś zepsuć humor. Urzędnicy wójta Witolda Grabowskiego najwidoczniej nie są zainteresowani usuwaniem szkód po ostatniej wichurze. A szkoda, bo może być niebezpiecznie.

W Zygodowicach przystanek autobusowy zdmuchnął wiatr. Blaszana wiata przeleciała ponad dwadzieścia metrów i zatrzymała się za skrzyżowaniem przy słupie.

Dwa dni temu podczas uroczystego otwarcia drogi powiatowej z Wyźrału do Ryczowa blaszak podziwiali wojewoda małopolski Piotr Ćwik i starosta Bartosz Kaliński. Wcale nie było im do śmiechu.

Właścicielem wiaty przystankowej jest Urząd Gminy w Tomicach. Dzwoniliśmy do urzędu gminy, by to coś usunięto. Kierowcy z okolicy zgłaszają problem, bo ta nietrwała konstrukcja może za chwilę przy kolejnym silniejszym podmuchu znaleźć się na drodze. Powinni działać –  mówi nam starosta Bartosz Kaliński.

Mimo że upłynęło już trochę czasu rozwaloną wiatą przystankową w Zygodowicach nadal trzęsie wiatr. Do czwartku (2.11) nie udało się go usunąć.

Czyżby było to aż tak skomplikowane?