Dramat burmistrza Wadowic. Sejm zlikwidował mu asystentkę i co teraz?

Jedną ustawą Sejm zlikwidował burmistrzowi Klinowskiemu stanowisko asystentki. Piastowała je sprowadzona przez niego z Krakowa Karolina Czyżowicz. Zdaniem ekspertów burmistrzowie nie mają możliwości pozostawienia asystentów w urzędzie. Jeśli chcą pracować muszą startować jak inni w konkursach na urzędników. Jest już ogłoszony konkurs na nowe stanowisko w Urzędzie Miasta w Wadowicach.
KUKIZ’15 DOPIĄŁ SWEGO. KONIEC Z ASYSTENTAMI
Sejm i Senat uchwalili, a prezydent RP podpisał. Nowa ustawa zlikwidowała stanowiska asystentów i doradców burmistrzów. W całym kraju do końca tego miesiąca zatrudnienie straci ok. 1,1 tysiąca osób.
Jak podkreślili autorzy projektu posłowie Kukiz’15 w uzasadnieniu, tzw. „gabinety polityczne” funkcjonujące na szczeblu samorządowym „stają się przyczółkiem do tworzenia miejsc pracy dla osób związanych partyjnie z urzędującym wójtem, burmistrzem, prezydentem miasta, starostą czy marszałkiem województwa, a doradcy i asystenci nie posiadają żadnych kwalifikacji do zajmowania takiego stanowiska”.
Przez tę nową ustawę prace w Wadowicach straciła asystentka burmistrza Klinowskiego. Karolina Czyżowicz to jedna z twarzy obecnej administracji. Nie pochodzi z Wadowic. Zatrudniona z chwilą objęcia władzy w mieście przez Klinowskiego należała do grupy jego koleżanek (tzw. „aniołków Klinowskiego”) z uniwersytetu tak, jak wiceburmistrz Ewa Całus. Czyżowicz zajmowała się na co dzień tzw. pomocą prawną burmistrza i odpowiadaniem na pytania mieszkańców w ramach informacji publicznej.
I co teraz?
Magdalena Rycak z Kancelarii Prawa Pracy zwraca uwagę, że zgodnie z art. 22 i art. 23 ustawy o pracownikach samorządowych szef burmistrz nie ma możliwości przeniesienia takiego pracownika na inne stanowisko.
Należy podkreślić, że asystenci i doradcy nie pracują na stanowiskach urzędniczych. W związku z tym nie można ich przenieść do pracy w innej jednostce, ani na inne stanowisko. Będą oni musieli przejść normalny tryb naboru na stanowisko urzędnicze – dodaje Magdalena Rycak.
Otóż to.
NOWE „WOLNE STANOWISKO”
W czwartek (9.11) na stronach BIP gminy Wadowice ukazała się informacja o naborze na „wolne stanowisko urzędnicze ds. obsługi prawnej oraz koordynowania udzielania informacji publicznej„.
Warto zauważyć, że takiego stanowiska do tej pory w urzędzie nie było , a bieżącą obsługą prawna zajmują się wynajęte przez Mateusza Klinowskiego kancelarie. Przypomnijmy. Tylko w tym roku Urząd Miasta podpisał umowy na obsługę prawną na łączną kwotę 474 tysięcy złotych. Żadna inna gmina w okolicy nie wydaje tak dużych kwot na dodatkowych prawników, co Wadowice. Dodajmy też, że burmistrz na każdym kroku podkreśla, że on jest prawnikiem i prawnikiem też jest jego zastępca Ewa Całus.

Po co zatem w urzędzie dodatkowe stanowisko do obsługi prawnej i to pod koniec roku? Dziwne wydaje się też, że ogłoszenie konkursu zbiegło się w czasie z wejściem w życie ustawy o likwidacji stanowisk asystentów.
Nowe „stanowisko” w Wadowicach odpowiada dotychczasowej funkcji asystentki burmistrza. Jakie są wymagania? Najważniejsze to wykształcenie prawnicze i minimum 2 lata doświadczenia na „ podobnym stanowisku” :).
Karolina Czyżowicz pracuje w Wadowicach od ponad 2,5 roku.
Chętni mogą składać do urzędu swoje zgłoszenia do 20 listopada. Na koniec mamy dla was zagadkę. Zgadnijcie, to wygra ten konkurs?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








