To była bardzo trudna akcja ratunkowa. Śmieciarka mogła spaść ze skarpy

Chwilę grozy przeżyli pracownicy zakładu usuwającego odpady, których śmieciarka zjechała z wąskiej ulicy i zaczęła niebezpiecznie przechylać się na bok. Ciężarówka mogła spaść ze zbocza.
W czwartek (14.12) późnym wieczorem służby ratunkowe otrzymały wezwanie do Inwałdu, gdzie na ul. Zagórnickiej utknęła ciężarówka. Na miejscu okazało się, że 24-tonowy samochód jednym z boków zsunął się z wąskiej drogi i niebezpiecznie przechylał się w stronę zbocza.
Do akcji oprócz strażaków z Andrychowa, Inwałdu i Targanic Górnych, przyjechały też specjalne holowniki, które mogły poradzić sobie z ciężarówką.
1,5 km cofania i ponad 100m do najbliższego drzewa, aby zabezpieczyć pojazd przed wywróceniem podczas wyciągania. To tylko kilka atrakcji jakie nas dziś spotkały. Kierowca załadowanej śmieciarki zawisł nad skarpą . Dzięki sprawnej akcji z Akra2 udało się bezinwazyjnie wyciągnąć pojazd – relacjonuje zdarzenie właściciel pomocy drogowej Rojczyk.
Choć akcja była trudna i trwała bardzo długo, nikomu nic się nie stało.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








