Poważny wypadek w Radoczy i kolizja w Targanicach. Gdzie się tak spieszycie?!

Niestety apele policji niewiele dają. Ludzie się ciągle gdzieś spieszą i policja odnotowuje kolejne wypadki. Najgorzej wyglądał ten w Radoczy. Tuż po zmroku służby wyjechały też do Targanic.
Od kilku dni na drogach powiatu zrobił się prawdziwy tłok. Mieszkańcy przygotowują się do świąt. Niestety mimo apeli policjantów o ostrożność i zwiększonej liczby patroli, w ciągu dwóch dni doszło do kilku poważnych zdarzeń drogowych.
Tylko w sobotę (23.12) służby ratunkowe co najmniej dwa razy interweniowały przy wypadkach drogowych. Wczesnym popołudniem udały się do Radoczy, gdzie na drodze krajowej z jezdni wypadł samochód osobowy.
Kierowca z niewiadomych na razie przyczyn, na łuku drogi stracił panowanie nad prowadzonym przez siebie pojazdem. Auto dachowało i uderzyło w drzewo, zostało doszczętnie zniszczone. Kierowcę w bardzo ciężkim stanie odwieziono karetką do szpitala.
Kilka godzin później kolejny raz wezwano policjantów i strażaków do akcji. Tym razem w Targanicach Dolnych (gmina Andrychów). Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w krawężnik i konstrukcję mostku. Auto zostało uszkodzone.
Jak dowiadujemy się nieoficjalnie kierowca był pod wpływem alkoholu i uciekł z miejsca zdarzenia.

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








