#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Też daliście się nabrać, że to kolejny, groźny efekt SMOG-u? Spokojnie! To tylko pył z Sahary

Nad powiatem wadowickim unosi się pył z drobinkami piasku znad Sahary. To on odpowiada za charakterystyczny żółty osad na karoseriach samochodów, który mogli zauważyć dziś wadowiczanie. Wielu myśli, że to efekt SMOG-u, ale spokojnie… bez obaw. To zjawisko nie jest groźne – uspokajają eksperci.

Ma żółtopomarańczową barwę i jest drobniutki. Od kilkunastu godzin osiada na  samochodach w Wadowicach. Pył znad Sahary właśnie dotarł w nasze strony.

Duże ilości saharyjskiego piasku unoszące się nad miastem są efektem porywistego wiatru znad północnej Afryki. Silne podmuchy powietrza z saharyjskim pyłem najpierw dotarły nad kraje Europy Zachodniej, a później także do Polski.

Zawartość pyłu w powietrzu jest wprawdzie kilkanaście razy mniejsza niż nad Saharą, ale to wystarczy, by wadowiczanie mogli zaobserwować charakterystyczne zjawisko żółtego błota. Ziarenka piasku łączą się z kroplami wody opadają bowiem na ziemię w postaci brudnego deszczu, zanieczyszczając odzież, szyby w oknach czy karoserie samochodów. Niecodzienny wygląd mają także chmury, które sprawiają wrażenie zabarwionych na żółto.

Wydawało mi się, że to kolejny efekt smogu w Wadowicach. Dość niecodzienne zjawisko. Ale samochód brudny jak nigdy. Zostawiłem go na parkingu rano i był raczej czysty. Zdziwiłem się jak wróciłem po ośmiu godzinach.  Trzeba będzie znów odwiedzić myjnię – mówi nam jeden z kierowców, który zaparkował w środę (10.01) w centrum miasta.

Wygląda na to, że nowe zjawisko napędzi stacjom dodatkowych klientów.

Klienci się myją od rana, ale czy jest ich więcej niż o tej porze roku,  to trudno powiedzieć. Sam musiałem jednak umyć samochód z powodu tego żółtego błota – mówi nam Marek Zadora ze stacji benzynowej MOYA w Wadowicach.

Eksperci uspokajają, unoszący się w powietrzu piasek nie jest szkodliwy dla naszego zdrowia. Nie ma on również wpływu na poziom zanieczyszczenia powietrza.

Pył unosi się wysoko w atmosferze i jeżeli opadnie z deszczem może jedynie powodować charakterystyczne zanieczyszczenie np. samochodów. Nie jest to zjawisko nowe, zdarza się nam obserwować je nad Polską – powiedział Marek Kozłowski z Centralnego Biura Prognoz Meteorologicznych w Krakowie.