#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Duży sukces Karola Wadowice. Młodzi piłkarze wygrali prestiżowy turniej w Zawoi

Po wielu godzinach zmagań, kilkudziesięciu spotkaniach drużyny BCS Zawoja oraz Karol Wadowice zagrały w finale 16. Turnieju Młodzików w Piłkę Nożną Clico Cup 2018. Spotkanie to dostarczyło wielu emocji, na trybunach panowała wrzawa jak na największych stadionach świata. I tyko szkoda, że wraz z końcowym gwizdkiem sędziego wszyscy zdali sobie sprawę, że więcej spotkań już w tym organizowanym od wielu lat przez Witolda Romanowskiego turnieju w tym roku nie będzie.

Formuła turnieju była taka, że… tylko największy maniak futbolu był w stanie zobaczyć wszystkie spotkania – od sobotniego poranka do późnego popołudnia w hali w Zawoi Centrum dominowała piłka nożna. Głównie w lokalnym wydaniu, bo w zawodach wzięło udział wielu przedstawicieli klubów z naszego powiatu: Halniak Maków Podhalański, Naroże Juszczyn, Tempo Białka, BCS Zawoja, Babia Góra Sucha Beskidzka, Strzelec Budzów, Garbarz Zembrzyce, Dąb Sidzina, Lachy Lachowice, Tarnawianka Tarnawa, Jałowiec Stryszawa. W zawojskiej hali w tym dniu można było spotkać również przedstawicieli z ościennych powiatów: Karola Wadowice, Skawa Wadowice, Beskid Andrychów, Pobiedr Paszkówkę i Kalwarianką Kalwarię Zebrzydowską.

Z każdą upływającą minutą, coraz mniej zespołów zostawało w grze. Po zakończeniu ostatniego spotkania w fazie grupowej, stawką kolejnych pojedynków były już „miejsca”. O to numer siedem zagrały zespoły Tempo Białka i Babia Góra Sucha Beskidzka. Spotkanie zaczęło się od bardzo niefortunnej interwencji bramkarza z Białki, który wznowił grę podając ją… pod nogi Jakuba Raka z Suchej Beskidzkiej. Ten skorzystał z prezentu i Babia Góra wyszła na prowadzenie. Bardzo szybko suszanie mogli podwyższyć prowadzenie – dośrodkowuje Rak i strzał głową Kamila Krzeszowiaka instynktownie broni bramkarz Tempo. Kolejna zmarnowana setka przez Babią Górą to strzał w długi róg Krzeszowiaka, który minimalnie minął bramkę Tempo. W odpowiedzi Bartłomiej Polak znalazł się cztery metry przed bramkarzem Babiej Góry, lecz piłka po jego strzale została zablokowana na linii bramkowej przez jednego z zawodników z Suchej Beskidzkiej. W kolejnej sytuacji Polak się już nie pomylił dobrze wykonując rzut wolny. Babia Góra postawiła w końcówce wszystko na jedną kartę i trud ten przyniósł jej zwycięską bramkę. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do bramki Tempo trafił Karol Korczak. Miejsce ósme zatem dla Tempo, siódme dla Babiej Góry.

W następnym spotkaniu Strzelec Budzów zagrał z Garbarzem Zembrzyce. Prowadzenie objął co prawda Strzelec, lecz odpowiedź Garbarza była piorunująca. Piotr Włoch przeprowadził dwójkową akcję z Michałem Zadorą i za sprawą drugiego z wymienionych był remis. Na prowadzenie Garbarza wyprowadził Patryk Pindel. W tym przypadku zawodnikom z Zembrzyc dopisało szczęście, bo piłka po strzale z rzutu wolnego przez Pindela odbiła się jeszcze od jednego z zawodników stojących w murze. Chwilę później Garbarz poszedł za ciosem – na 3:1 trafił Włoch. I kiedy wydawało się, że piłkarze z Zembrzyc kontroluje przebieg wydarzeń na boisku, kontaktowego gola zdobywa Konrad Kosek. Na więcej zawodnikom Strzelca nie starczyło już czasu.

Spotkanie o miejsce numer trzy pomiędzy Dębem Sidzina i Beskidem Andrychów miało zdecydowanego faworyta – zespół z Andrychowa. Zanim jednak o samym spotkaniu, trzeba powiedzieć coś o jego otoczce. Zawodnicy byli wywoływani pojedynczo na halę, a każdego z małych piłkarzy był głośno oklaskiwany. Niezapomniane przeżycie to chyba zbyt małe słowo.Od pierwszych minut sunął atak za atakiem na bramkę Dębu. Dopiero w szóstej minucie sposób na bramkarza Dębu znalazł Maciej Gołąb, który na dobre rozwiązał worek z bramkami. Zawodnik z numerem 10 na koszulce ustrzelił w tym meczu hattrick! W międzyczasie, dokładniej na 2:0, podwyższył Wojciech Trojak.

Finałowy mecz to starcie BCS Zawoi z Karolem Wadowice. Faworytem turnieju była drużyna z Wadowic, która gra w tej kategorii wiekowej w jednej lidze z krakowskimi drużynami jak Wisła Kraków czy Cracovia. BCS postawiło na otwartą grę, która po kilku minutach gry wydawało się, że… zakończy się pogromem drużyny gospodarzy. Zespół z Wadowic na prowadzenie wyprowadził Szymon Wiktor – piłka po jego strzale odbiła się od jednego z zawodników z Zawoi i kompletnie zaskoczyła Bartłomieja Gawła. Na 2:0 uderzeniem z ostrego kąta podwyższył ponownie Wiktor. Trzeci gol dla Karola to trafienie późniejszego króla strzelców imprezy – Mateusza Stanka. Tracone gole nie powodowały większego zdenerwowania w szeregach podopiecznych Jarosława Ficka. BCS dążył do zdobycia chociaż honorowej bramki. W końcu w połowie dziewiątej minuty zdobył ją ładnym strzałem z ostrego kąta Błażej Pietrusa (MVP turnieju). Po dwudziestu sekundach Zawoja przegrywała już tylko różnicą jednego gola! Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najpierw w poprzeczkę trafił Dawid Smyrak, lecz po chwili wycelował już precyzyjniej. Nadzieję na korzystny wynik w serca kibiców BCS wlały również kolejne świetne parady Gawła, który wybronił dwie sytuacje sam na sam z zawodnikami Karola. Przy uderzeniu Kacpra Odrowąża nie miał już jednak nic do powiedzenia. Końcowy gwizdek oznaczał szał radości w szeregach Karola i minorowe nastroje w obozie zawojan. Pojawiły się łzy na twarzach niektórych zawodników, niektórzy nie chcieli podnosić się w ogóle z parkietu. W końcu zaczęli ich pocieszać organizatorzy i trenerzy innych klubów. Brawo!

Karol Wadowice wygrywa ostatecznie turniej w Zawoi. Na zakończenie zawodów puchary oraz nagrody powędrowały do kolejnych drużyn oraz zawodników.

Indywidualnie nagrodzeni zostali: Błażej Pietrusa (BCS Zawoja) – MVP Turnieju, Jan Głowacz (Babia Góra Sucha Beskidzka) – Najlepszy Bramkarz oraz Mateusz Stanek (Karol Wadowice) – Król Strzelców. Poszczególne nagrody wręczyli m.in. nasi dwaj redaktorzy: Bartosz Oczkowski i Maciej Krzyśków.

TURNIEJ CLICO CUP 2018 – 13.01.2018 – ZAWOJA

Faza grupowa:

Grupa A:
Strzelec Budzów – Lachy Lachowice 1:1
BCS Zawoja – Halniak Maków Podhalański 4:1
Strzelec Budzów – BCS Zawoja 2:0
Lachy Lachowice – BCS Zawoja 1:2
Strzelec Budzów – Halniak Maków Podhalański 4:1
Lachy Lachowice – Halniak Maków Podhalański 3:2

Tabela:
1. Strzelec Budzów (7)
2. BCS Zawoja (6)
3. Lachy Lachowice (3)
4. Halniak Maków Podhalański (0)

Grupa B:
Karol Wadowice – Naroże Juszczyn 5:1
Garbarz Zembrzyce – Kalwarianka 4:0
Karol Wadowice – Garbarz Zembrzyce 5:0
Naroże Juszczyn – Garbarz Zembrzyce 3:4
Karol Wadowice – Kalwarianka 3:1
Naroże Juszczyn – Kalwarianka 2:2

Tabela:
1. Karol Wadowice (9)
2. Garbarz Zembrzyce (6)
3. Naroże Juszczyn (1)
4. Kalwarianka (1)

Grupa C:
Skawa Wadowice – Tarnawianka Tarnawa Dolna 1:0
Beskid Andrychów – Tempo Białka 5:0
Skawa Wadowice – Beskid Andrychów 1:7
Tarnawianka Tarnawa Dolna – Beskid Andrychów 0:8
Skawa Wadowice – Tempo Białka 1:2
Tarnawianka Tarnawa Dolna – Tempo Białka 2:3

Tabela:
1. Beskid Andrychów (9)
2. Tempo Białka (6)
3. Skawa Wadowice (3)
4. Tarnawianka Tarnawa Dolna (0)

Grupa D:
Pobiedr Paszkówka – Jałowiec Stryszawa 0:2
Babia Góra Sucha Beskidzka – Dąb Sidzina 1:1
Pobiedr Paszkówka – Babia Góra Sucha Beskidzka 2:3
Jałowiec Stryszawa – Babia Góra Sucha Beskidzka 0:2
Pobiedr Paszkówka – Dąb Sidzina 0:1
Jałowiec Stryszawa – Dąb Sidzina 1:2

Tabela:
1. Dąb Sidzina (7)
2. Babia Góra Sucha Beskidzka (7)
3. Jałowiec Stryszawa (3)
4. Pobiedr Paszkówka (0)

Grupa E (o miejsca 13-16):
Halniak Maków Podhalański – Kalwarianka 0:1
Tarnawianka Tarnawa Dolna – Pobiedr Paszkówka 0:2
Halniak Maków Podhalański – Tarnawianka Tarnawa Dolna 4:0
Kalwarianka – Tarnawianka Tarnawa Dolna 9:0
Halniak Maków Podhalański – Pobiedr Paszkówka 0:0
Kalwarianka – Pobiedr Paszkówka 2:1

Tabela:
1. Kalwarianka (9) – miejsce XIII
2. Halniak Maków Podhalański (4) – miejsce XIV
3. Tarnawianka Tarnawa Dolna (3) – miejsce XV
4. Pobiedr Paszkówka (1) – miejsce XVI

Grupa F (o miejsca 9-12):
Lachy Lachowice – Naroże Juszczyn 1:0
Skawa Wadowice – Jałowiec Stryszawa 4:0
Lachy Lachowice – Skawa Wadowice 1:0
Naroże Juszczyn – Skawa Wadowice 1:0
Lachy Lachowice – Jałowiec Stryszawa 1:1
Naroże Juszczyn – Jałowiec Stryszawa 1:1

Tabela:
1. Lachy Lachowice (7) – VIII miejsce
2. Jałowiec Stryszawa (5) – IX miejsce
3. Naroże Juszczyn (4) – X miejsce
4. Skawa Wadowice (0) – XI miejsce

Faza półfinałowa:

Grupa 1:
Strzelec Budzów – Karol Wadowice 0:2
Tempo Białka – Dąb Sidzina 1:3
Strzelec Budzów – Tempo Białka 0:1
Karol Wadowice – Dąb Sidzina 2:0
Strzelec Budzów – Dąb Sidzina 2:1
Karol Wadowice – Tempo Białka 3:0

Tabela:
1. Karol Wadowice (9)
2. Dąb Sidzina (3)
3. Strzelec Budzów (3)
4. Tempo Białka (3)

Grupa 2:
Beskid Andrychów – Babia Góra Sucha Beskidzka 4:0
BCS Zawoja – Garbarz Zembrzyce 3:1
Beskid Andrychów – BCS Zawoja 0:3
Babia Góra Sucha Beskidzka – Garbarz Zembrzyce 0:0
Beskid Andrychów – Garbarz Zembrzyce 2:0
Babia Góra Sucha Beskidzka – BCS Zawoja 0:1

Tabela:
1. BCS Zawoja (9)
2. Beskid Andrychów (6)
3. Garbarz Zembrzyce (1)
4. Babia Góra Sucha Beskidzka (1)

MECZ O MIEJSCE VII:

Babia Góra Sucha Beskidzka – Tempo Białka 2:1

MECZ O MIEJSCE V:

Garbarz Zembrzyce – Strzelec Budzów 3:2

MECZ O MIEJSCE III:

Beskid Andrychów – Dąb Sidzina 4:0

FINAŁ:

Karol Wadowice – BCS Zawoja 4:2

Składy:

Karol Wadowice: Kacper Podlipni, Karol Hareńczyk, Mateusz Stawowy, Szymon Wiktor, Oliwier Chylewski, Konrad Bednarek, Patryk Łatocha, Denis Janiczak, Nikodem Pyka, Kacper Odrowąż, Bartłomiej Świątek.

BCS Zawoja: Bartłomiej Gaweł, Dawid Smyrak, Patryk Nowak, Szymon Szczurek, Łukasz Motowidło, Błażej Pietrusa, Marcin Bartyzel, Bartek Zawojski, Eryk Komm.