Wpadł podejrzany o pobicie. Pijany za kierownicą uciekał przed policją

Nie miał szczęścia 26 – letni mieszkaniec Andrychowa, który od jakiegoś czasu był poszukiwany w związku z podejrzeniem o pobicie. Mężczyzna wpadł podczas kontroli drogowej, był pijany.
W nocy (30/31.10) w Andrychowie na ulicy Krakowskiej policjanci w trakcie patrolu zauważyli pojazd marki Nissan Primera, którego kierowca na widok radiowozu gwałtownie skręcił w kierunku dworca PKS nie stosując się do znaku drogowego „zakaz wjazdu”. To wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy.
Po krótkim pościgu zatrzymano kierującego, który najwyraźniej chciał uniknąć spotkania z policjantami. Jak się później okazało, kierowca był w stanie nietrzeźwym, miał 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie posiadał prawa jazdy, jak również był poszukiwany przez prokuratora rejonowego w Wadowicach – informuje Elżbieta Goleniowska – Warchał, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Jak się dowiadujemy w Prokuraturze Rejonowej w Wadowicach, dla 26-latka wystawiono jakiś czas temu nakaz doprowadzenia na przesłuchanie w związku z podejrzeniem o pobicie. Mężczyzna miał mieć postawiony zarzut. Teraz nie będzie to trudne, bo gdy wytrzeźwieje zajmie się nim prokurator. Nie tylko zresztą nim.
26-letni mieszkaniec Andrychowa nie podróżował sam, był z trójką kolegów.
Jadący z nim pasażerowie, również byli w stanie nietrzeźwym i w trakcie kontroli w stosunku do policjantów zachowywali się bardzo agresywnie. Jeden z pasażerów wielokrotnie i głośno używał słów wulgarnych – dodaje Elżbieta Goleniowska – Warchał.
Podobnie jak kierowca, pasażer również trafił do policyjnej izby zatrzymań. W jego oddechu stwierdzono dwa promile alkoholu. Wobec niego wszczęto postępowanie o znieważenie funkcjonariuszy, za co grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.
(CIN)
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








