#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Zakaz handlu to fikcja? Będzie można zrobić zakupy w każdą niedzielę

Głośno dyskutowany ostatnio w mediach zakaz handlu to w obecnej formie jedynie ograniczenie prowadzenia działalności, i to tylko niektórych sklepów. Niestety ustawa zawiera wiele luk, które co sprytniejsi przedsiębiorcy już starają się wykorzystać. Kto i kiedy będzie mógł handlować? A kto jednak „dzień święty” będzie świecić?

Ustawa pozostawia duże pole do interpretacji. A wiadomo, wszędzie tam, gdzie taka interpretacja jest możliwa, znajdą się takie działania przedsiębiorców, które nie będą niezgodne z prawem, a umożliwią im handel w niedziele pomimo obowiązującego zakazu – mówi w wywiadzie dla agencji informacyjnej infoWire.pl adwokat Agnieszka Żebrowska.

Przyczyną zamieszania wokół ustawy są przede wszystkim liczne wyłączenia. Kogo ominie zakaz? Na przykład placówki, w których działalność handlowa prowadzona jest przez przedsiębiorcę osobiście i na własny rachunek.

Ponadto zakaz handlu nie będzie obowiązywał na stacjach benzynowych, w aptekach, piekarniach czy cukierniach oraz w obiektach, gdzie przeważająca część sprzedaży dotyczy prasy lub biletów komunikacji miejskiej– dodaje ekspertka.

Wystarczy więc, by przedsiębiorca udowodnił że sprzedaje w swoim obiekcie głównie pieczywo lub gazety, a już podlega wyłączeniu.

Istnieją też inne wybiegi, umożliwiające ominięcie skutków ustawy. Zakaz handlu nie obejmuje sektora e-commerce. Może to oznaczać, że przedsiębiorcy którzy będą sprzedawali swoje produkty czy usługi za pomocą stron internetowych, mogą to robić w niedzielę, a klient już w placówkach stacjonarnych będzie odbierał ten towar. Inną możliwością jest wykorzystanie pojęcia przeważającej działalności gospodarczej. Aby podlegać pod to wyłączenie wystarczy okazać wpis do rejestru.