#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kobiety mają problem z cofaniem, a mężczyźni z cierpliwością. Taka nuda na drogach w ferie

Policjanci z powiatu wadowickiego przyznają, że ferie na naszych drogach przebiegają wyjątkowo spokojnie. W ciągu ostatniej doby jedynie nieuwaga kierowców była przyczyną niewielkich kolizji. Co ciekawe okazało się, że kobity mają problem z cofaniem.

Bez poważnych wypadków, bez spektakularnych wywrotek, czy śmiertelnych zdarzeń, tak spokojnych ferii zimowych na drogach powiatu już dawno nie było. Policjanci odnotowują co najwyżej niewielkie kolizje.

W ciągu ostatniej doby było ich zaledwie pięć. Jedną z nich było niefortunne cofanie w wykonaniu pani kierującej subaru, która na ul. Starowiejskiej w Andrychowie najechała na zaparkowanego w pobliżu golfa. Siedzącym w nim dwóm osobom nic poważnego się nie stało. Kobieta została ukarana mandatem.

Do podobnej sytuacji doszło też na ul. Wałowej w Wadowicach. Tutaj kobieta kierująca volkswagenem lupo w czasie cofania zderzyła się ze skodą. Nie obyło się bez mandatu.

Kolizje w wykonaniu panów były bardziej niebezpieczne. W poniedziałek (19.02), około godziny 13.10, na ul. Krakowskiej w Andrychowie kierowca volkswagena polo włączając się do ruchu spowodował ciąg zdarzeń, które wyglądały jak poważna kraksa.

Kierowca nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu audi poruszającemu się z Andrychowa w kierunku Wadowic i doprowadził do kolizji. W wyniku tego zdarzenia audi uderzyło w oczekującego na skręt w lewo fiata seicento – opisuje sytuację Agnieszka Petek, rzecznik prasowy wadowickiej policji.

Nikomu nic poważnego się nie stało. Sprawcę ukarano mandatem.

Natomiast, niemal w tym samym czasie, policja została wezwana do Radoczy, gdzie na ul. Jana Pawła II, kierowca suzuki nie zachował należytej odległości od volkswagena i najechał na jego tył.

Poniedziałkową niezdarnością wykazał się także kierowca ciężarówki z naczepą, który w Kleczy Dolnej chciał nawrócić i nie zauważył znaku drogowego.

Znak drogowy został wyrwany z podłoża. Sprawca został pouczony – dodaje rzecznik policji.