Bociek zadomowił się w centrum miasta. Ludzie nadali mu imię

Miły, bo tak nazywają boćka niektórzy mieszkańcy osiedla XX-lecia, pojawił się w okolicy już kilka dni temu. Nie wiadomo dlaczego upodobał sobie akurat trawnik przy dworcu PKS. Na pewno stał się niemałą atrakcją.
Przynajmniej od trzech dni na trawniku przy wadowickim dworcu PKS przechadza się dostojnie bocian. Widać, że jest oznakowany, czyli gdzieś ktoś wpisał jego obecność na polskiej ziemi. Musiał więc pokonać wcześniej tysiące kilometrów, a teraz zrobił sobie krótki odpoczynek praktycznie w centrum miasta.
Mieszkańcy pobliskiego osiedla XX-lecia nie ukrywają, że to miły widok, a obcowanie z naturą tuz pod blokiem to niezapomniane chwile, zwłaszcza dla najmłodszych. Niektórzy nawet wymyślili mu imię – Miły i dokarmiają ptaka.
Choć bocian może wydawać się obojętny na naszą obecność lepiej pamiętać, że to dzikie zwierzę i lepiej za blisko do niego nie podchodzić, tym bardziej nie straszyć.
To nie pierwszy „bociani spacerowicz”, którego dokarmiają mieszkańcy Wadowic i okolicy. Jeszcze niedawno pisaliśmy o samotnym bocianie przygarniętym przez czaple w Tomicach. Ptak przezimował w tej okolicy dzięki zaangażowaniu mieszkańców, którzy każdego dnia donosili mu świeże podroby.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








