Burmistrz apeluje do konkurentów: „Nie bawcie się nożami”

W Kalwarii Zebrzydowskiej nie milkną echa napadu, którego dokonał roznosiciel ulotek wyborczych na mieszkańców ulicy Weissa. Swoje oświadczenie w tej sprawie napisał burmistrz Zbigniew Stradomski. Apeluje do komitetów wyborczych o zdrowy rozsądek.
Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej Zbigniew Stradomski apeluje do swoich kontrkandydatów o rozsądek i powstrzymanie się od agresji. Burmistrz napisał list otwarty do komitetów wyborczych uczestniczących w kampanii. Jak wyjaśnia, zmusiły go do tego wydarzenia na ulicy Weissa 2, gdzie dwa dni temu polała się krew, a jeden z mieszkańców trafił do szpitala raniony nożem przez roznosiciela ulotek kandydata na burmistrza Tadeusza Steli.
Jako burmistrz Miasta Kalwarii Zebrzydowskiej, ale także mieszkaniec oraz ojciec rodziny, jestem bardzo zaniepokojony i zasmucony chuligańskim zdarzeniem, które miało miejsce w Kalwarii Zebrzydowskiej na osiedlu Weissa w dniu wczorajszym tj. 10 listopada 2014r. a które bezpośrednio wiąże się z trwającą kampanią wyborczą. Jest mi bardzo przykro, że ta brutalna napaść na mieszkańców mogła być dokonana przez osobę która roznosiła ulotki wyborcze komitetu, którego kandydat ubiega się o stanowisko burmistrza naszego miasta i gminy – pisze burmistrz Zbigniew Stradomski.
W swym liście burmistrz dodaje, że z racji piastowanego urzędu nie może być obojętny wobec zaistniałych faktów i czuje się odpowiedzialny za bezpieczeństwo mieszkańców miasta i całej gminy.
Apeluję do moich przeciwników, wszystkich kandydatów na stanowisko burmistrza Kalwarii Zebrzydowskiej, pełnomocników komitetów wyborczych oraz kandydatów na radnych, o zdrowy rozsądek i powstrzymanie negatywnych emocji. Wszyscy musimy odpowiedzieć na pytanie, czy prowadzenie agresywnej walki politycznej jest warte narażania zdrowia, a nawet życia mieszkańców naszej gminy? – pisze burmistrz.
Zbigniew Stradomski zapowiada, że podejmie działania w celu wyjaśnienia tego zdarzenia.
W mojej ocenie takie metody są niegodne, a kandydat który do prowadzenia kampanii wyborczej angażuje takich współpracowników , winien być za ich czyny odpowiedzialny. Można przemilczeć celowe niszczenie materiałów wyborczych, kłamliwe i aroganckie wpisy na portalach społecznościach i w innych materiałach wyborczych , ale nie możemy być obojętni wobec bezprawia i chuligańskiej przemocy. Dlatego będę domagał się niezwłocznego wyjaśnienia okoliczności tego chuligańskiego zajścia, a także wyciągnięcia konsekwencji wobec winnych- zapowiada Zbigniew Stradomski.
Przypomnijmy. Jak ustaliła wstępnie prokuratura, 30-letni Krzysztof S., który roznosił ulotki wyborcze, zaatakował w poniedziałek (10.11) nożem dwóch mieszkańców ulicy Weissa 2. Mieszkańcy ulicy zwrócili mu uwagę, by nie rozrzucał ulotek byle gdzie, wówczas doszło do sprzeczki. 65-letniego mieszkańca Kalwarii Zebrzydowskiej pociętego nożem pogotowie zabrało do szpitala. Policja zatrzymała 30-latka, w tej sprawie wszczęto śledztwo.
Tymczasem kandydat na burmistrza Tadeusz Stela odcina się tego wydarzenia i twierdzi, że z zatrzymanym nic go nie łączył, a jego komitet nie może odpowiadać za działania osób, którym zlecono roznoszenie ulotek. Kandydat uznał też, że cała ta historia może być prowokacją.
Jestem za pełnym wyjaśnieniem tej sprawy z racji tego, że jest to niewłaściwe zachowanie, naganne i takiego zachowania nie mam zamiaru w najmniejszym stopniu tolerować – mówił nam Tadeusz Stela.
Z torby roznosiciela z nożem wysypały się ulotki Tadeusza Steli (na zdjęciu)

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








