Za kierownicą siedział 13 godzin przewożąc niebezpieczny towar

Tyle się mówi o bezpieczeństwie jazdy na polskich drogach. Tymczasem kierowcy regularnie łamią przepisy. Chociażby w środę (12.11) na wadowickiej obwodnicy przyłapano kierowcę tira, który za kółkiem siedział 13 godzin non stop. A to nie wszystko…
W środę (12.11) na wadowickiej obwodnicy , inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Krakowie, Oddział w Chrzanowie zatrzymali do kontroli ciągnik siodłowy z naczepą, należący do polskiego przewoźnika. Samochód przewoził towar niebezpieczny z Niemiec do Polski.
Po zatrzymaniu do kontroli inspektorzy ujawnili fakt, iż w tachografie kontrolowanego pojazdu została umieszczona karta innego kierowcy. W momencie zatrzymania kierujący prowadził pojazd już 13-tą godzinę bez wymaganych przerw i odpoczynków – informuje Inspekcja.
W związku z tym inspektorzy postanowili przyjrzeć się bliżej działaniom kierowcy. Okazało się, że kierowca regularnie używał karty innego kierowcy,a bliżej karty swojego szefa. Działanie to miało symulować, że samochodem podróżuje załoga. Takich przewinień inspektorzy wykryli jeszcze więcej. Łącznie było ich aż 30.
Kierujący regularnie łamał przepisy dotyczące czasu pracy kierowcy, dopuszczając się m.in. prowadzenia pojazdu nawet przez 35 godzin i 44 minuty bez wymaganych przerw i odpoczynków, pokonując w tym czasie 2180 km ! – nie ukrywa zdziwienia Inspekcja Transportu Drogowego.
Takie zachowanie nie mogło pozostać bez kary. Na kierującego nałożono mandat karny w kwocie 2000 zł za posługiwanie się cudzą kartą kierowcy. Natomiast względem przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy wszczęto postępowanie administracyjne, zagrożone nałożeniem kary na łączną kwotę 42 400 zł. Dodatkowo kierowcy nakazano odbiór minimum 9-godzinnego odpoczynku dziennego.
Źródło: ITD w Krakowie
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








