To była katastrofa! Iskra Klecza skompromitowała się w Pucharze Polski, a jak poszło innym?

W miniony weekend rozegrano trzecią rundę Pucharu Polski na szczeblu wadowickiego podokręgu piłki nożnej. Do walki pucharowej dołączyły wyżej notowane zespoły.
W derbach gminnych Kalwarii Zebrzydowskiej „aklasowy” Sokół Przytkowice wygrał z piątoligową Kalwarianką 1:0. Orzeł Wieprz zwyciężył 4:2 w meczu z Burzą Roczyny, a Błyskawica Marcówka po rzutach karnych wyeliminowała Relaks Wysoka, który nowy sezon zacznie na boiskach okręgówki.
Najlepsza drużyna powiatu wadowickiego ubiegły sezonie Orzeł Ryczów wygrał zdecydowanie 3:0 z Sosnowianką Stanisław. Tymczasem „aklasowy” Halniak Targanice rozgromił Iskrę Klecza aż 10:0. Było to najwyższe zwycięstwo w tej rundzie. Kibice i sami piłkarze Halniaka byli zdziwieni postawą zespołu z Kleczy i że tak łatwo udało się ograć spadkowicza z IV ligi.
Czwartoligowy Beskid Andrychów pokonał piątoligowe Tempo Białka 1:0. Gola dla Beskidu strzelił Tomasz Moskała. Mecz był okazją nowego piłkarz Pitra Motyki, który w przeszłości grał między innymi w III-ligowym Rekordzie Bielsko-Biała.
Kolejna runda Pucharu Polski zaplanowana jest na środę, 29 sierpnia. Jednocześnie w najbliższy weekend początek sezonu 2018/2019. Do walki o ligowe punkty powrócą piłkarze IV ligi oraz klasy A.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








