#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Burmistrz Wadowic będzie się tłumaczył z „afery gruntowej” w Choczni? Prokuratura zdecydowała o wszczęciu śledztwa

Prokuratura Okręgowa w Krakowie zdecydowała o podjęciu śledztwa w sprawie przekroczenia uprawnień przez burmistrza Wadowic Mateusza Klinowskiego i jego podwładnych w sprawie przekształcenia działek w Choczni pod hipermarkety. To jedna z głośnych i kontrowersyjnych spraw w obecnej kadencji włodarza miasta.

Jak  dowiaduje się nieoficjalnie portal joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, zapadła w Prokuraturze Okręgowej decyzja o wszczęciu śledztwa  w sprawie odrolnienia działek w Choczni dla inwestora z zagranicznym kapitałem. Śledztwo, w początkowej fazie, prowadzone jest w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez burmistrza Wadowic i jego podwładnych przy procedurze uchwalenia zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Jak na razie nie postawiono jeszcze nikomu zarzutów. Śledczy sprawdzą, czy podejrzenia, które pojawiły się przy okazji przekształcenia gruntów rolnych pod budowę hipermarketów, są wiarygodne.

Przypomnijmy.W kwietniu tego roku Rada Miejska na wniosek burmistrza Mateusza Klinowskiego przekształciła 22 hektary gruntów rolnych w Choczni pod zabudowę handlową wielkopowierzchniową bez ograniczeń. To pierwszy taki przypadek w historii gminy Wadowice. Wcześniej zarówno burmistrz Klinowski, jak i radni, blokowali przekształcenia działek pod budowę dużych obiektów handlowych w gminie Wadowice.

Dla inwestora z Holandii postanowili zrobić wyjątek. W tym przypadku procedura przekształcenia postępowała w samorządzie bardzo sprawnie i szybko. O dziwo bez blokowania ze strony władz, które wcześniej twierdziły, że duży handel zniszczy biznesy lokalnych kupców.

Ci ostatni od początku protestowali przeciwko tym przekształceniom, protestowali też mieszkańcy Choczni, ale nie znaleźli oni posłuchu zarówno wśród radnych, jak i burmistrza.

Sprawa zmiany gruntów dla prywatnej spółki z zagranicznym kapitałem od początku budziła duże emocje wśród mieszkańców. Spółka nigdy też nie przedstawiła im  konkretnych planów, co zamierza tam wybudować. Powstały domysły, pojawiły się więc podejrzenia, że przekształcenie gruntów przez burmistrza i radnych dla zagranicznego inwestora może mieć charakter spekulacyjny. Radni podejmując uchwałę godzili się też, by infrastruktura do dziś dziewiczych i rolnych gruntów została wybudowana na koszt podatnika.

Co ciekawe podczas przygotowani uchwały doszło do nieformalnych spotkań radnych z projektantami i potencjalnymi inwestorami. Spotkania odbywały się poza oficjalnymi pracami Rady Miasta na sesjach i komisjach. Były on tajnie nikt postronny nie mógł na nie wejść.

W kwietniu tego roku Rada Miejska na wniosek burmistrza Klinowskiego uchwaliła zmiany w planie dla Choczni. Uchwałę unieważnił Nadzór Prawny Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Prawnicy wojewody stwierdzili, że uchwała podejmowana była z naruszeniem prawa, a radni przeprowadzili głosowania niezgodnie z prawem samorządowym przyznając prawo podwójnego głosu przewodniczącemu rady Robertowi Malikowi. Mateusz Klinowski zdecydował, że odwoła się od rozstrzygnięcia nadzorczego wojewody do sądu. Na ostatniej sesji, w zeszłym tygodniu Rada Miejska przyznała mu taką dyspozycję.