Drogowcy swoje, a kierowcy swoje. Przy wiadukcie w Kleczy znowu zawisły sztywne ograniczniki

To jak walka z wiatrakami. Drogowcy swoje, a kierowcy ciężarówek swoje. Na drodze krajowej w Kleczy po raz kolejny zamontowano ograniczniki, które jakiś czas temu zerwała naczepa auta.
Drogowcy twierdzą, że więcej niż 3,5 metra nie „przepchnie” się pod wiaduktem w Kleczy Dolnej. Na drodze krajowej nie brakuje znaków informujących o tym fakcie, zarówno od strony Wadowic jak i od strony Kalwarii Zebrzydowskiej.
Jednak część kierowców, których auta mają blisko 4 metry wysokości, wie swoje. Niektórym udało się przejechać, więc wieść niesie, że „da się”.
Zapewne ta wiedza jest jednym z powodów ignorowania oznaczeń drogowych.
Niestety często bywa tak, że szoferzy tirów przeliczają swoje możliwości i blokują przejazd powodując utrudnienia w ruchu na i tak zakorkowanej trasie.
Właśnie dlatego drogowcy po raz kolejny zamontowali sztywne ograniczniki wysokości tuż przy wiadukcie w Kleczy. Znawcy tematu od razu zaczęli zastanawiać się – jak długo wytrzymają.
Zobacz na żywo czy czasem wiadukt się nie blokuje TUTAJ
Ten kierowca „zdążył” zderzyć się z wiaduktem na chwilę przed założeniem barier:
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








