Kawałek ciekawej historii stoi za tą kapliczką. W Przytkowicach wiedzą, że to… nagrobek

Kalwaria Zebrzydowska zakończyła prace związane z odnowieniem kapliczki nagrobkowej na terenie Cmentarza Parafialnego w Przytkowicach. Wartość prac konserwatorskich wyniosła 31,5 tys. zł. Na ten cel gmina pozyskała dotację z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego w kwocie 12 tys. zł.
Nagrobek, który niedawno odnowił kalwaryjski samorząd na cmentarzu w Przytkowicach, jest dziełem sztuki ludowej. Niestety nie zachowały się żadne pisemne informacje o okolicznościach jego powstania. Dzięki zachowanej inskrypcji w części cokołu wiemy, iż fundatorami byli Jan i Elżbieta Suskowie. Z tego samego tekstu wykutego w piaskowcu wiadomo datę powstania obiektu – 1878 r.
W środę (14.12) dokonano odbioru prac w którym uczestniczyli burmistrz Augustyn Ormanty, proboszcz parafii – ks. Leszek Filipek, radni Wiesław Rudecki i Robert Rudecki, sołtys Kazimierz Targosz, wykonawca i pracownicy urzędu.
Z ustnych przekazów wiadomo, iż nagrobek stanowi świadectwo pamięci o rodzinie Susków, która zapisała się w historii wsi Przytkowice jako mecenasi sztuki. Rodzina w szczególny sposób dbała o zachowanie tradycji wsi, historii oraz dzieł sztuki ludowej.
Mieszkańcy wsi żywią ogromny sentyment do rodziny i hołdują jej pamięć. Jeden z członków rodziny Susków był znanym rzeźbiarzem ludowym. Być może zachowane rzeźby w kościele parafialnym w Przytkowicach a przeniesione ze starego drewnianego kościoła, który został przeniesiony z Przytkowic do pobliskich Skawinek, są autorstwa Jana Suska – mówi Tomasz Baluś z Urzędu Gminy w Kalwarii Zebrzydowskiej.
Pełna treść inskrypcji brzmi: „Jan Susek i Elżbieta Żona proszą o 3 pacierze za dusze zmarłe dnia 11 maja R.P. 1878″. Obiekt wyrósł z potrzeb duchowych mieszkańców wsi Przytkowice i jest miejscem pamięci oraz dziedzictwem narodowym mieszkańców sołectwa.
Nagrobek jest wykonany na planie kwadratu, filarowy, profilowany, złożony z trzech stopni: cokołu, na którym znajdują się płaskorzeźby wraz z inskrypcją przedstawiającą m.in. od lica alegorię piekła, od lewej gorejące serce Pana Jezusa, od prawej prawdopodobnie św. Katarzynę. – czytamy w komunikacie kalwaryjskiego samorządu.
Postument wieńczy profilowany gzyms, zwieńczony małym profilowanym cokolikiem, na którym w przeszłości była umieszczona rzeźba lub krzyż z kamienia. Górna część dodatkowo zabezpieczona jest metalowym daszkiem, krytym blachą. Daszek podtrzymują 4 metalowe nóżki o kształcie litery „s”, osadzone w górnej części gzymsu.
Pomnik posiadał na całej powierzchni dużą ilość fałszywej patyny o odcieniu czerni i brązu. Piaskowiec w wielu miejscach miał wiele ubytków a w niektórych silnie obsypuje się. Widoczne były pęknięcia strukturalne piaskowca. Stan obiektu był bardzo zły i wymagał podjęcia natychmiastowych działań naprawczych.
Dokonano prac konserwatorskich, odnowiono kamienne elementy nagrobka poprzez wyeliminowanie czynników niszczących, poprzez wykonanie izolacji przeciw podciąganiu wody gruntowej dookoła cokołu, wraz z oczyszczeniem obiektu, uzupełnieniem ubytków naturalnym kamieniem, wykonanie nowego poszycia daszku z blachy miedzianej, wykonanie nowej stopy fundamentowej wraz z izolacją poziomą i pionową oraz wykonanie nowej kamiennej rzeźby lub krzyża w zwieńczeniu nagrobka. Uzyskano zakładany rezultat, udało się przywrócić dobrego stanu technicznego oraz pierwotnych walorów estetycznych i ideowych obiektu – poinformował Tomasz Baluś z Urzędu Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej.
Materiał Prasowy UM Kalwaria Zebrzydowska
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl