Niezwykłej urody koncert na urodziny miasta. To mogło wydarzyć się tylko w Andrychowie

Mimo niesprzyjającej pogody około pięć tysięcy osób stawiło się w sobotni wieczór na stadion Beskidu, by wysłuchać galowego koncertu na 250- lecie Andrychowa. Organizatorzy z CKiW, władze miasta oraz przede wszystkich artyści uczcili urodziny Andrychowa nie tylko świetną muzyką, ale i pozytywną dawką energii, co ucieszyło widzów.
Nie będzie przesady, jak napiszemy, że bez wątpienia to jedno z ważniejszych wydarzeń kulturalnych w tym roku w powiecie wadowickim. Koncert galowy na 250-lecie należy zaliczyć nie tylko do udanych, ale i zaskakujących. Organizatorzy Centrum Kultury i Wypoczynku oraz władze miasta wysoko postawiły sobie poprzeczkę i wydaje się, że jej nie strąciły.
Zarówno pod względem artystycznym, jak i organizacyjnych wszystko tutaj działo znakomicie. Ponad trzy godziny dobrej muzyki z udziałem polskich gwiazd i Orkiestry Filharmonii Lwowskiej – to był wyjątkowy wieczór w Andrychowie i warto było tam być.
Dużym zaskoczeniem był już sam początek koncertu, gdy na scenie pojawił się Chór i Orkiestra Filharmonii Lwowskiej pod batutą Volodymira Syvohipa. Wykonała ona dla publiczności premierowy koncert Suity Andrychowskiej napisanej przez kompozytora Macieja Muraszkę. Ta część wieczoru sama w sobie stała się smacznym dla ucha i oka widowiskiem.
Muzyczna opowieść o 250 latach Andrychowa połączona z sugestywną prezentacją starych zdjęć, obrazów i filmów wyreżyserowaną przez Marka Grabowskiego, to było coś, co warto było zobaczyć. Za pomocą muzyki i obrazu twórcom udało się opowiedzieć ciekawą, ale i nierzadko trudną historię miasta. Tu wszystko było zgrane, opowiedziane i co najważniejsze niepompatyczne.
Miejmy nadzieję, że organizatorzy to zarejestrowali, bo na pewno Suita Andrychowska Muraszki w połączeniu z obrazami Grabowskiego znalazłaby swoje należne miejsce wśród pamiątek, które z przyjemnością można zabrać z Andrychowa.
W drugiej części koncertu wystąpiły gwiazdy polskiej estrady, i ten punkt spotkania należał do starannie wyreżyserowanych. W podroż muzyczną zabrał widzów niezastąpiony w roli konferansjera polskich scen, dziennikarz muzyczny Artur Orzech.
Przegląd polskich przebojów z XX i XXI wieku mógł wprowadzić widzów w nostalgię i być może dla niektórych za mało było dźwięków prawdziwe porywających młodszą publiczność, ale i tak nie można się gniewać.
Przejmujące głosy Krzysztofa Cugowskiego i Kasi Kowalskiej usłyszeli tego wieczoru mieszkańcy dalekiej Choczni, a występ Stanisława Soyki i Stanisławy Celińskiej dodawały koncertowi poetyckiej urody. Nie zabrakło też liryki i wzruszeń gdy na scenie pojawia się Monika Kuszyńska, czy też mocnego brzmienia przy utworach wykonywanych przez Marka Piekarczyka oraz Rahima, publikę próbował porwać Jacek Stachurski.
Całość zabawy na 250-lecie dopełnił pokaz ogni sztucznych. Cóż, Andrychów potrafi świętować i pokazał to właśnie w sobotni wieczór (2.09). Obyśmy nie musieli czekać na kolejne takie wydarzenie następne dziesięciolecia, na przykład na 300-lecie Andrychowa.
Organizatorem imprez jest Centrum Kultury i Wypoczynku w Andrychowie. Zabawa organizowana jest w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014 – 2020, projekt „Kierunek Andrychów – 250-lecie Andrychowa”, współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








