#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Świetny koncert Raz, Dwa, Trzy w Wadowicach. Tylko ludzi… mało

Około pół tysiąca osób wysłuchało w piątkowy wieczór koncertu grupy Raz, Dwa Trzy w Wadowicach. Okazją do zorganizowania koncertu grupy w papieskim mieście była 98. rocznica urodzin Karola Wojtyły.

Choć trudno uznać to wydarzenie za masowe, nawet jak na wadowickie warunki, to jednak miało swój klimat i ci, którzy przyszli, chyba nie mieli powodów do narzekań. W piątkowy wieczór miejsca pod sceną było dosyć i każdy, kto chciał mógł wybrać odpowiednie dla siebie.

Około 500 osób wysłuchało koncertu Adama Nowaka i grupy Raz, Dwa, Trzy z okazji 98. rocznicy urodzin Karola Wojtyły.

Organizatorem obchodów rocznicy w tej formie był burmistrz Wadowic i jego wydział promocji Urzędu Miasta, którzy chyba nie do końca zadbali o rozpropagowanie tego wydarzenia. A szkoda, bo praca artystów z Raz, Dwa, Trzy warta była promocji.

Ważne piosenki – ten koncert to muzyczna podróż po muzycznym świecie zespołu. Adam Nowak na tle ważnych piosenek snuje opowieść o życiu, miłości, zakamarkach ludzkiej duszy – przygląda się naszym przywarom, zadaje pytania o sens życia, mocuje się z wiarą i niewiarą.

Raz Dwa Trzy to zespół, który od lat udowadnia, że można podążać własną drogą, trzymać się własnych pomysłów i estetyki, a przy tym osiągnąć popularność, cieszyć się ogromną atencją fanów i nieustającą życzliwością krytyków.

Ich kariera rozpoczęła się na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Nierzadko wymieniani jako zespół rockowy – wszak występowali w Jarocinie. Sympatycy Raz Dwa Trzy kochają Adama Nowaka i jego zespół za senne bosanowy, kojące rytmy reggaeowe, miękko otulające dźwięki gitar, akordeonu i kontrabasu.

Bogactwo instrumentów, technicznie doskonałe aranżacje, pełna pasja tworzenia i grania to znaki firmowe tej grupy. Ja twierdzi wielu recenzentów, teksty Adama Nowaka są kunsztownie skonstruowanymi opowieściami z głębokim przesłaniem. Adam Nowak nie boi się pytań o rzeczy trudne i ostateczne. Jego liryka porusza i pozostaje w słuchaczu. Tak było też w Wadowicach podczas piątkowego spotkania na rynku.