Ten obraz rzadko kiedy opuszcza klasztorne mury. Teraz okazja była wyjątkowa

Uważana za cudowną ikona Matki Bożej Kalwaryjskiej opuściła klasztor ojców bernardynów, ale tylko na jeden dzień. Zakonnicy przypominają, że w historii zdarzyło się to tylko trzy razy ten czwarty też był wyjątkowy.
W niedzielę, 31 lipca w kalwaryjskiej bazylice miało miejsce wyjątkowe wydarzenie.
Na zaproszenie komitetu organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży oraz wolontariuszy, ikona Matki Bożej Kalwaryjskiej została przewieziona do Krakowa na spotkanie z papieżem Franciszkiem. Przed opuszczeniem murów sanktuarium, o godz. 6:00 odbyła się uroczysta msza św. pod przewodnictwem ks. dziekana Wiesława Cygana. Następnie obraz w nowym feretronie został przeniesiony do samochodu-kaplicy i odjechał, najpierw do kościoła Bernardynów pod Wawelem, a następnie na krakowską Tauron Arenę, gdzie odbyło się spotkanie z papieżem. Kolejnym punktem podróży była kaplica sióstr w Łagiewnikach – informują ojcowie bernardyni z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej
Powrót ikony Matki Bożej do Kalwarii sygnalizowało bicie dzwonów. Samochód kaplica zatrzymał się jeszcze na krótką chwilę w kościele parafialnym w Kalwarii Zebrzydowskiej, skąd przy modlitwie różańcowej wyruszył w ostatni etap podróży do bazyliki.
Około godziny 23:00 Matka Boża była witana w Sanktuarium przy dźwięku dzwonów i wystrzałach fajerwerków. Na zakończenie każdy wierny mógł podejść do feretronu i przesz krótką chwilę adorować NMP – relacjonują zakonnicy.
Wydarzenie jest o tyle ciekawe, że cudowny wizerunek Matki Bożej Kalwaryjskiej tylko 4 razy opuszczał kalwaryjską kaplicę. Po raz pierwszy w czasie jego koronacji w 1887 roku. Drugim razem na krakowskie Błonia, na spotkanie z Janem Pawłem II, w rocznicę 100-lecia koronacji. Po raz trzeci w 1999 r. również na krakowskie Błonia i do kaplicy w krakowskiej kurii na spotkanie z Janem Pawłem II. Czwarty raz obecnie na Światowe Dni Młodzieży.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








