Wiły, plotły, świętowały… a to wszystko w noc Kupały

Czy to może być nowa wadowicka tradycja? Wszystko wskazuje na to, że tak. Wadowickie „wianki” mają nawiązywać do słowiańskiego świętowania przesilenia letniego, tak zwanej nocy Kupały. Na bulwarach nad Skawą, działo się wiele.
Koncerty, warsztaty plecenia wianków, śpiewu białego i motania słowiańskich lalek. Oprócz tego ogromne świętojańskie ognisko, pokazy fireshow, gra terenowa dla dzieci, kiermasz, animacje dla najmłodszych i wiele, wiele innych atrakcji czekało na chętnych w noc Kupały na wadowickich bulwarach.
Nad rzeką Skawą stawiły się Słowianki i nie tylko, by przypomnieć o dawnej tradycji świętowania przesilenia letniego, lub jak to wynika z tradycji chrześcijańskiej wigilii św. Jana.
Noc Świętojańska uznawana była za święto ognia,światła i miłości. W tę szczególną noc w roku panny plotły wianki licząc na przychylną wróżbę dotyczącą zamążpójścia, we wsiach palono ogniska, a także poszukiwano magicznego kwiatu paproci.
Nie inaczej było nad wadowicką rzeką. Uczestnicy imprezy już nie mogą doczekać się przyszłego roku.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








