Wydadzą sporą kasę na naprawę pomnika. Czy Zegadłowicz już się nie rozsypie?

Sypiący się pomnik Emila Zegadłowicza przy wadowickim I Liceum Ogólnokształcącym to historia, która nie ma końca. Od lat regularnie się niszczy. Był też naprawiany, ale na długo takie prace nie wystarczają. Ruszyła kolejna naprawa.
W Wadowicach ruszyła kolejna naprawa zabytkowego pomnika Emila Zegadłowicza. Popiersie poety i pisarza z papieskiego miasta od lat regularnie wymaga kolejnych napraw.
Jedną z ostatnich akcji renowacyjnych były te wykonane w 2021 roku. Konstrukcja pomnika, jak i sama rzeźba, wykonana jest z materiałów, między innymi z betonu, które łatwo poddają się upływowi czasu i warunkom atmosferycznym.
Na tegoroczną akcję naprawczą Starostwo Powiatowe w Wadowicach otrzymało dotację z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków.
Powiat otrzymał nieco ponad 117 tys. zł na ten cel.
Emil Zegadłowicz dzieciństwo spędził w Gorzeniu Górnym niedaleko Wadowic. Uczęszczał do gimnazjum w Wadowicach, ukończył je w 1906 roku. Studiował polonistykę, germanistykę i historię sztuki na UJ, a następnie w Wiedniu i w Dreźnie. W 1921 wraz z Edwardem Kozikowskim założył w Gorzeniu Górnym grupę poetycką „Czartak”. Był autorem powieści „Zmory”, na podstawie której Wojciech Marczewski nakręcił film pod tym samym tytułem.
Pomnik poety stoi pod I Liceum Ogólnokształcącym w Wadowicach. Powstał w 1968 roku w stulecie jego urodzin.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl