Znalazł się chętny na „niechciany” pomnik w Kalwarii Zebrzydowskiej. „To dzieło ma potencjał”

Wygląda na to, ze sprawa usunięcia peerelowskiego pomnika z kalwaryjskiego rynku znajdzie swój szczęśliwy finał. Nie dość, że pomnik zniknie z rynku, to jeszcze nie zostanie zniszczony, bo ten monument może jeszcze służyć komuś przez lata i nadal będzie można go oglądać.
Ustawa o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności nałożyła na gminy obowiązek usunięcie reliktów PRL-owskiego totalitaryzmu. Z taką sytuacją mamy do czynienia m.in. w Kalwarii Zebrzydowskiej, gdzie na rynku znajduje się pomnik ku czci partyzantów, który zdaniem IPN „promuje komunistyczne władze państwowe PRL”.
W maju 2016 roku jeden z mieszkańców Kalwarii, Jerzy Rojek w czasie sesji Rady Miejskiej złożył wniosek – „Podjąć działania zmierzające do usunięcia pomnika znajdującego się na Rynku w Kalwarii Zebrzydowskiej”.
Jego wniosek poparł IPN i pomnik zgodnie z intencją ustawy należy usunąć jeszcze z kalwaryjskiego rynku. Burmistrz Augustyn Ormanty sprytnie uzyskał zapewnienie od wojewody małopolskiego i IPN, że cała operacja usuwania pomnika dokona się na koszt państwa.
Niektórzy „sentymentalni” mieszkańcy miasta martwili się, że pomnik, który towarzyszył im przez tyle lat, po prostu zostanie zniszczony. Tymczasem jak się dowiadujemy i oni ne muszą się martwić.
Pomnik nie zostanie zniszczony, ponieważ znalazł się chętny na jego zabrani z Kalwarii Zebrzydowskiej. Pomnik trafi do muzeum, konkretnie do Muzeum PRL w Rudzie Śląskiej. Trwa ustalanie szczegółów jego przewiezienia – informuje nas Tomasz Baluś z Urzędu Miasta w Kalwarii Zebrzydowskiej.
Zdaniem muzealników z Rudy Śląskiej, to „dzieł ma potencjał” i jeszcze przysłuży się jako „świadek historii”.
Pomnik ma zniknąć z Kalwarii do końca roku, tymczasem w mieście już pojawiły się głosy, że warto go zastąpić innym. Macie jakieś pomysły?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








