Adrian z Andrychowa: „Takie grzyby tylko w Rzykach”

Grzybiarz z Andrychowa już nie pierwszy raz udowadnia, że warto udać się do pobliskich lasów na grzybobranie.
W zeszłym roku o tej porze mogliśmy pomarzyć o takim wysypie grzybów. Susza dokuczała w całej Polsce, a jak wiadomo grzyby lubią ciepło i mokro. Tak jest w tym roku i już od maja fascynaci tych przysmaków co chwilę znajdują nowe miejsca, które obrodziły w „fungi”.
Ci, którzy nie boją się zdradzać „swoich miejsc”, donosili już o grzybach w tomickich lasach, w Jaszczurowej, a teraz w okolicach Andrychowa.
Takie grzyby tylko w Rzykach – informuje nas zadowolony pan Adrian z Andrychowa.
Na stole grzybiarza widać piękne okazy, które na pewno trafia teraz na stoły w jego rodzinie.
Warto przypomnieć, że to jeszcze nie koniec sezonu. Według oficjalnego kalendarza, ten zaczyna się we wrześniu, a pogoda ma być idealna do wyrostu grzybni.
Tak więc grzybiarze – na start!

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








