#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ale niefart! Został dyrektorem szkoły, którą za rok będą „wygaszać”

Dyrektorzy kierują szkołami zazwyczaj w okresie pięcioletniej kadencji. W tym przypadku jest jednak inaczej. Grzegorz Malinowski dyrektorem będzie przez rok i szkoda, bo zapowiada się na bardzo dobrego szefa.

Młody, komunikatywny, w dodatku ze świetnym kontaktem z uczniami, rodzicami oraz nauczycielami. Nowym dyrektorem Gimnazjum im. W. Pileckiego w Zakrzowie jest od września Grzegorz Malinowski. Ma 34 lata i jest najmłodszym dyrektorem szkoły w powiecie wadowickim.

Od 2007 roku pracuje jako nauczyciel fizyki w gimnazjum, jest absolwentem Uniwersytetu Pedagogicznego im. KEN w Krakowie oraz Akademii Górniczo-Hutniczej im. S. Staszica w Krakowie, a także Wyższej Szkoły Biznesu i Przedsiębiorczości w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Na stanowisko dyrektora szkoły powołał go wójt gminy Jan Wacławski. Wójt nie robił spektaklu z konkursami i powierzył mu obowiązki dyrektora na rok. Dlaczego tylko na rok?

Wynika to z faktu, iż Gimnazjum w Zakrzowie przewidziane jest przez Ministerstwo Edukacji Narodowej do likwidacji, czy też jak chce minister Zalewska „wygaszania”. Jest to jedno z dwóch gimnazjów w powiecie (drugie w Tomicach), które nie są częścią zespołu wraz z podstawówką. Oznacza to, że po tzw. „wygaszaniu” szkoła przestanie istnieć, a gmina musi wymyślić co zrobić z jej budynkiem. W 1999 roku w Stryszowie przeprowadzono modelowo reformę edukacji i z dawnej podstawówki zrobiono gimnazjum. Do Zakrzowa dowożone są dzieci z całej gminy,

W roku szkolnym 2016/2017 uczęszcza do Gimnazjum w Zakrzowie 200 uczniów, w tym 95 chłopców i 105 dziewcząt. W klasach pierwszych rozpoczyna swą gimnazjalną edukację 61 uczniów. Z zapowiedzi MEN wynika, że mogą oni stanowić ostatni rocznik absolwentów zakrzowskiej placówki.