Bliscy i pacjenci wspominają zmarłego Romana Pasternaka

W sobotę, 7 listopada 2020 r. w wieku 88 lat zmarł Roman Pasternak, zasłużony dla kalwaryjskiej społeczności, znany i ceniony lekarz, który całe swoje sześćdziesięcioletnie życie zawodowe poświęcił leczeniu małych pacjentów. Bliscy i pacjenci wspominają zmarłego.
Uroczystości pogrzebowe śp. Romana Pasternaka odbyły się 20 listopada 2020 r. Doktor Roman Pasternak spoczął na cmentarzu parafialnym w Kalwarii Zebrzydowskiej.
Poniżej zamieszczamy wspomnienie córek Małgorzaty i Joanny o życiu i dokonaniach zawodowych tego cenionego kalwaryjskiego pediatry.
„Roman Pasternak przychodzi na świat 7 października 1932 roku w rodzinie Romana i Marii z Pasternaków Pasternak.
Ojciec zajmował się stolarką, a mama szyciem. Gdy mały Romek ma 4 lata, w połogu umiera jego matka, a zaraz potem kilkutygodniowy brat. W wychowaniu syna pomaga ojcu rodzina matki, której głową jest dziadek Franciszek, kolejarz.
W czasie wojny młody Roman uczęszcza do Szkoły Powszechnej w Brodach. Zaczytuje się w tym okresie książkami, ponieważ w domu ukrywany jest księgozbiór biblioteki Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. To zamiłowanie do książek będzie towarzyszyć mu przez całe życie.
W wieku 11 lat traci ojca, który działa w PPR i w konspiracji, co doprowadza do tragicznego finału – w roku 1943 ojciec zostaje aresztowany, jest przesłuchiwany przez gestapo w więzieniu na Montelupich, a 28 października 1943 r. zostaje rozstrzelany przed Starą Synagogą w Krakowie razem z innymi 29 osobami. Dziś przed Synagogą stoi pomnik upamiętniający tamto tragiczne wydarzenie.
Po ukończeniu Szkoły Powszechnej w Brodach osierocony Roman, dzięki bardzo dobrym
wynikom w nauce, zostaje wysłany na kontynuację nauki do prywatnego Liceum w Kalwarii. Niestety, ze względów finansowych nauka trwa tylko rok. Dzięki wujowi Adamowi Pasternakowi trafia do Domu Dziecka w Zakopanem, gdzie spędza 3 lata uczęszczając do Liceum im. Oswalda Balzera. Ten okres to też rodząca się miłość do sportu (siatkówka, narciarstwo, pływanie) i ogromna wola zdobywania wiedzy. Z tego też okresu pochodzą przyjaźnie trwające całe dziesięciolecia.
Po zdanej z wyróżnieniem maturze, Roman wybiera studia medyczne na Akademii Medycznej w Krakowie (1952-57). W tym okresie działa aktywnie w Akademickim Związku Sportowym w sekcjach: wioślarskiej, pływackiej, żeglarskiej, siatkarskiej i narciarskiej. Są to czasy ogromnej biedy, wymagające niesamowitego samozaparcia i siły charakteru. Pomimo to prowadzi życie towarzyskie, którego częścią będzie przyszła żona – Irena z Lisowskich, studentka ekonomii na Uniwersytecie w ówczesnym Stalinogrodzie (nazwa Katowic w latach1953-56), a później Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Jest rok 1953 – podczas gry w siatkówkę na boisku w Kalwarii Irena i Roman poznają się i spędzą ze sobą następne 67 lat.
W roku 1957 Roman Pasternak rozpoczyna pracę w Ośrodku Zdrowia w Kalwarii Zebrzydowskiej. Pojawiają się możliwości robienia kariery: najpierw propozycja pracy w Polsko-Amerykańskim Instytucie Pediatrii w Prokocimiu, potem objęcia ordynatury oddziału pediatrycznego w szpitalu w Wadowicach. Doktor Pasternak decyduje się jednak pozostać w Kalwarii – przepracuje tu w sumie ponad 60 lat, lecząc kilka pokoleń okolicznych mieszkańców. II stopień specjalizacji zdobywa dojeżdżając najpierw do szpitala dziecięcego w Krakowie na ul. Strzelecką, a potem do Instytutu Pediatrii w
Prokocimiu. Przez cały czas intensywnie pracuje przyjmując małych pacjentów w Ośrodku Zdrowia (do 1997 roku), jak również prywatnie. Działalność gabinetu zawiesza dopiero w marcu 2020, choć nadal udziela porad telefonicznie. Praca jest jego wielką pasją i radością – jest wymagający dla pacjentów, ale przede wszystkim dla siebie. Do końca pogłębia swoją zawodową wiedzę szkoląc się i czytając fachową prasę.
Każdą wolną chwilę poświęca rodzinie i swojej drugiej pasji, sportowi. Uwielbia jazdę na nartach, a sezon 2019/20 jest osiemdziesiątym w jego życiu. Poza narciarstwem uwielbia biegać, jeździć na rowerze, regularnie też pływa. Jest miłośnikiem wielkich wydarzeń sportowych.
To, co Go cechowało przede wszystkim, to ogromna chęć poznania i miłość do świata i życia, wytyczanie sobie, mimo ograniczeń fizycznych, coraz to nowych i wydawać by się mogło nieosiągalnych celów.
Dziękujemy Tato, że nas tego nauczyłeś.
Małgorzata Tejchman
Joanna Sagnowska”
Pan Doktor pozostanie w pamięci mieszkańców naszego miasta i okolicznych miejscowości jako człowiek o rozległej wiedzy medycznej, oddany swojej pracy, z pasją i zaangażowaniem leczący kolejne pokolenia. Jesteśmy Mu wdzięczni za czas poświęcony niesieniu pomocy chorym dzieciom oraz za wszelkie oznaki życzliwości i dobroci, których doświadczyliśmy przez lata Jego pracy.
Wdzięczni Pacjenci
Materiał Prasowy
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl