Chodzi, chociaż chcieli jej odjąć nogi. Potrzebuje kolejnych operacji i… ogromnych pieniędzy

W Polsce chcieli jej amputować nóżki, które w Stanach Zjednoczonych uratowano. Lenka Cholewa, o której już kiedyś pisaliśmy, przygotowuje się do następnej serii operacji. Znowu potrzebne są ogromne pieniądze.
Lenka Cholewa niebawem skończy 3 latka i właściwie od trzech lat trwa walka o to, by dziewczynka chodziła. Mała mieszkanka Stryszawy (pow. suski) ma za sobą sześć operacji, które przeszła za granicą. Jej leczenia podjął się bowiem znany na całym świecie lekarz Dror Paley.
Wcześniej rodzice dziewczynki przeżyli szok, gdy dowiedzieli się o tym, że polscy lekarze nie widzą innej możliwości jak amputacja nóg. Lenka urodziła się z wrodzonym niedorozwojem kości piszczelowych, ma też stopy końsko-szpotawe oraz paluchy dodatkowo wrodzone (tibial hemimelia).
Patrząc dzisiaj na rezolutną dziewczynkę trudno pojąc, że mogłaby nie mieć nóg. Lenka świetnie radzi sobie z bolesną rehabilitacją. Przed nią jednak kolejne operacje, a to oznacza dla rodziny kolejny gigantyczny wydatek. Potrzebny jest następny milion złotych.
Trwają zbiórki i licytacje. Spora liczba osób włączyła się do akcji na portalu siepomaga.pl. Niestety cały czas nie udało się zebrać wymaganej sumy. Bez potrzebnych operacji cała praca Lenki i nadzieje rodziców mogą legnąć w gruzach.
Mam pozwolić na to, by Lenka wróciła na wózek inwalidzki?! By na darmo poszło wielomiesięczne cierpienie mojego dziecka?! By została kaleką? By zmarnowała się praca doktora Paleya i wsparcie tych wszystkich wspaniałych ludzi, którzy przyłączyli się do naszej walki o zdrowie i sprawność Lenki? Dlaczego nasz kraj nam to robi, gdzie są prawa pacjenta, dlaczego to robią mojej córeczce. Błagam o pomoc, w Tobie jedyna nadzieja – mówi do ludzi dobrej woli mama Lenki.
Więcej informacji na temat pomocy dla Lenki TUTAJ
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








