#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Cześć i chwała Bohaterom… w Wadowicach: „Dopóki będziemy pamiętać, będziemy Polakami”

W Wadowicach przedstawiciele trzech samorządów, uczniowie, NSZZ Solidarność oraz politycy PiS uczcili Narodowy Dzień Pamięci o Żołnierzach Niezłomnych.

68 lat temu, 1 marca 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, władze komunistyczne rozstrzelały siedmiu członków niepodległościowego IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.



Od 2011 r. rocznica tej zbrodni obchodzona jest jako Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, czyli polskiego podziemia niepodległościowego, które po II wojnie światowej zbrojnie wystąpiło przeciwko sowietyzacji Polski.

W Wadowicach to święto w piątek (1.03) uczcili przedstawiciele trzech samorządów miejskiego, powiatowego i Sejmiku. Oddali cześć i uczcili chwałę Bohaterów pod pomnikiem Katyńskim. Towarzyszyli im uczniowie wadowickich szkół, przedstawiciele NSZZ Solidarność oraz obrony terytorialnej, a także politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Dopóki my  będziemy pamiętać, dopóty Polska będzie miała swoją tradycję i dopóty my będziemy Polakami – stwierdziła do zebranych pod pomnikiem wicestarosta Beata Smolec.


Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to święto upamiętniające żołnierzy antykomunistycznego podziemia, mordowanych, katowanych i wyklętych za obronę naszej niepodległości po 1945 roku.

Jak informuje Instytut Pamięci Narodowej, w roku największej aktywności zbrojnego podziemia niepodległościowego, 1945, działało w nim bezpośrednio 150 – 200 tysięcy konspiratorów. Kolejnych kilkaset tysięcy stanowili ludzie zapewniający im aprowizację, wywiad, schronienie i łączność. Doliczyć trzeba jeszcze około 20 tysięcy uczniów z podziemnych organizacji młodzieżowych, sprzeciwiających się komunistom. Łącznie daje to grupę ponad pół miliona ludzi tworzących społeczność Żołnierzy Wyklętych.

Setki tysięcy bohaterów antykomunistycznego podziemia „przeszło” przez polskie więzienia i sowieckie łagry. Według wciąż niepełnych danych, na mocy wyroków sądowych w Polsce tylko do 1956 roku zostało zamordowanych około 5 tysięcy Żołnierzy Wyklętych: kobiet i mężczyzn, z kolei na 20 tysięcy szacowana jest liczba tych, którzy zginęli w obozach i więzieniach bez wyroków. I jedni i drudzy byli grzebani potajemnie. Bez krzyża i mogiły. Bez rodziny, kapłana i modlitwy.