Drzewo niczym wata cukrowa. Skąd ten pajęczy welon?

Przerażające, a jednocześnie piękne, tak można opisać widok drzewa na ulicy Lwowskiej, które w krótkim czasie pokryło się delikatnym woalem, niczym pajęczyną. Za widok ten odpowiada pewien szkodnik. O tym jak bardzo jest szkodliwy, krążą różne opowieści.
Namiotnik to larwa białego motyla, która upodobała sobie drzewa, zwłaszcza owocowe. Łagodne zimy sprzyjają wylęgowi dużych ilości tych stworzonek, które uznawane są za szkodniki niszczące drzewa.
Choć niektórzy przyrodnicy twierdzą, że najedzona i przeistoczona w motyla larwa szybko opuszcza swojego żywiciela, a ten wraca do formy, to jednak w miastach, gdzie za zieleń odpowiadają odpowiednie jednostki, namiotnik jest tępiony.
Przy dużej ilości larw może być zagrożeniem dla drzewostanu. Z taką sytuacją mamy do czynienia na jednym z drzew przy ul. Lwowskiej w Wadowicach. Tysiące larw obległy pień, koronę, a nawet budynek obok drzewa oraz trawnik poniżej. Widać, że larwy szukają innego żywiciele po uczcie, którą urządziły sobie na jabłonce.
Przędza, którą widać na drzewie ma chronić żerujące gąsienice przed deszczem i wiatrem. Od wylęgu to przeistoczenia się w motyle mija około dwóch tygodni. Dlatego często z dnia na dzień drzewa przeistaczają się w wielką „watę cukrową”.
Piękną galerię tego zjawiska zarejestrowała pani Grażyna z „Foto Grażka”:
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








