#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Gmina zapytała mieszkańców o życie. Jest problem z alkoholem, narkotykami i…

Stryszów postanowił zapytać swoich mieszkańców o „społeczne” sprawy, które dostrzegają w swojej gminie. W ankiecie wzięło udział ponad 160 osób. Co ciekawego udało się wyciągnąć z tych badań?

W połowie października tego roku zakończyło się zbieranie głosów w ankietce przygotowanej przez gminę Stryszów. Pytania dotyczące wyzwań społecznych, z którymi borykają się mieszkańcy, zostały starannie opracowane przez urząd.

Do badania przystąpiło 165 osób, a większość stanowiły panie. Najwięcej ankietowanych zadeklarowało średnie wykształcenie. Odpowiedzi nadeszły głównie od osób w przedziale wiekowym 26-40 lat, ale sporo uczestników miało również 41-60 lat.

Celem badania było poznanie opinii mieszkańców na temat warunków życia w Gminie Stryszów oraz ustalenie najważniejszych problemów społecznych. Chodziło o zrozumienie potrzeb i nakreślenie kierunków działań samorządu w zakresie walki z uzależnieniami i przeciwdziałania przemocy domowej. Zebrane dane posłużą do stworzenia diagnozy problemów społecznych i opracowania Gminnego Programu Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii na lata 2025-2028- informuje specjalny zespół odpowiedzialny za diagnozę.

W ankiecie znalazły się 42 pytania dotyczące tematyki alkoholizmu, narkotyków i hazardu, a także kilka ogólnych kwestii społecznych, takich jak przemoc w rodzinie.

Co można wywnioskować „na szybko” z zebranych danych?

Otóż najważniejszym problemem w gminie mieszkańcy wskazali narkotyki/dopalacze oraz nadużywanie alkoholu. Z kolei według ankietowanych w Stryszowie bezrobocie nie jest dużym problemem, a perspektywy zatrudnienia są całkiem obiecujące.

Gdzie najwięcej osób w trudnej sytuacji szuka wsparcia? Większość z nich odpowiedziała, że w rodzinie i lokalnym Ośrodku Pomocy Społecznej.

Uczestnicy ankiety są zdania, że jedynie 21-latkowie powinni mieć możliwość zakupu alkoholu. Twierdzą także, że spożycie „procentowych” trunków w ich środowisku wzrosło. Co ciekawe, większość z tych, którzy odpowiadali na pytania gminy, sama spożywa alkohol, a najczęściej wybierają wino i piwo.

Co najbardziej frustruje mieszkańców w związku z piciem alkoholu w miejscach publicznych? Najczęściej padła odpowiedź, że hałaśliwe zachowanie młodzieży.

Zaskakujące jest to, że na pytanie „Jakie są Pani/Pana zdaniem sposoby na pomoc alkoholikowi?” najwięcej osób postawiło na psychoterapię, ale spora grupa uważa, że wystarczy silna wola.

Wśród 165 odpowiedzi, większość mieszkańców przyznała, że nie zna nikogo, kto używałby narkotyków lub dopalaczy. Nie znaczy to jednak, że takich osób nie ma. 48 osób wspomniało, że zna przynajmniej jedną osobę mającą do czynienia z narkotykami. 38 respondentów twierdzi, że w gminie „raczej łatwo” jest je nabyć, a 21 wie, gdzie można je kupić.

Zaskakujące, że 10 osób przyznało, że kiedykolwiek zażywały substancje uznawane za narkotyki.

Ciekawostką jest też, że większość z ankietowanych nie ma pojęcia, jak można dotrzeć do osób uzależnionych. Niecałe 20% wspomniało o profilaktyce w szkołach czy zwiększonych patrolach policyjnych.

Aż 66 osób potwierdziło, że zna co najmniej jedną rodzinę, w której dochodzi do różnych form przemocy. Najczęściej ofiarami przemocy są kobiety, a jej charakter jest głównie psychiczny.