#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Imponujący widok na zaporze w Świnnej. Tama pierwszy raz otwarta w ten sposób, dlaczego?

Fala wezbraniowa w Skawie pierwszy raz od dłuższego czasu. Została wywołana sztucznie. Wody Polskie otworzyły pierwszy raz zasuwy na tamie w Świnnej Porębie. Dlaczego?

Dane pomiarowe Wód Polskich wskazują, że we wtorek (8.02) około godziny 8.00 rano przez Wadowice przeszła fala wezbraniowa na Skawie. Poziom wody na urządzeniu pomiarowym przy moście drogowym wskazywał nagły wzrost ze 135 cm do prawie 170 cm. Oczywiście sytuacja była pod kontrolą. Skawa ma w tym miejscu duży zapas do tak zwanego stanu alarmowego.

Na tę chwilę poziom wody w rzece jest stały i wynosi około 140cm.

Graf: IMGW

Co spowodowało taką sytuację? Otóż Wody Polskie otworzyły zasuwy tamy w Świnnej Porębie, aby wykonać kontrolowany zrzut wody w zbiorniku. Jezioro Mucharskie zaczęło bowiem w ostatnich dniach szybko rosnąć. Spowodowane było to niedawnymi roztopami. Przed nami mrozy, które także mogą podnieść poziom wody w zbiorniku.

Dzięki temu zabiegowi z Jeziora Mucharskiego wypłynęło do Skawy w ciągu ostatniej doby nieco ponad 1 mln metrów sześciennych wody.

W zbiorniku zretencjonowano aż 119,05 mln m3 wody. Taki poziom piętrzenia oraz wielkość dopływu do zbiornika sprawia, że od kilku tygodni elektrownia wodna w Świnnej Porębie pracuje z pełną mocą, wykorzystując zgromadzoną w zbiorniku wodę do produkcji czystej, zielonej energii elektrycznej – mówi portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh Magdalena Gala, rzecznik prasowy RZGW w Krakowie.

Jak dodaje rzeczniczka RZGW, osiągnięcie poziomu piętrzenia 307,50 m n.p.m. pozwoliło na przetestowania sprawności wszystkich urządzeń umieszczonych na przelewach powierzchniowych, w bezpiecznym okresie, czyli po opadnięciu fali bezdrganiowej na Skawie.

Przelew powierzchniowy jest jednym z elementów zapory czołowej zbiornika, który służy do przeprowadzenia fali powodziowej. Zadaniem zbiornika jest obniżenie kulminacji fali powodziowej na Skawie poniżej zbiornika, a przez to ochrona ochrony przed powodzią miejscowości położonych w dolinie dolnej Skawy oraz nad Wisłą, w tym głównie miasta Krakowa – mówi nam Magdalena Gala.

Zrzut nadmiaru wody przez przelewy powierzchniowe będzie prowadzony do czasu obniżenia poziomu wody na zbiorniku poniżej rzędnej piętrzenia 307,50 m n.p.m.