Jak wrócić do formy po świętach? Wystarczy 10 minut dziennie

Statystyki nie kłamią, większość Polaków, w czasie świąt potrafi przytyć nawet 3 kg. Jesteśmy senni i możemy mieć złe samopoczucie. Co zrobić by nie wychodząc z domu wrócić do formy? Razem z Mery mamy pewną propozycję. Wystarczy 10 minut dziennie.
Nawet najdalsza podróż zaczyna się od małego kroku. Takie słowa mogą być impulsem do wzięcia się za siebie tuż po wielkim „obżarstwie” w czasie minionych świąt. Nowy Rok to też dobry pretekst na postanowienie „poprawy”. Poprawy zdrowia i samopoczucia.
Większość z nas prawdopodobnie zaszalała przy stole. Wiele świątecznych potraw to prawdziwe bomby kaloryczne. Okazuje się, że te 2-3 dni, podczas których spożywamy ogromne ilości jedzenia potrafią nas rozleniwić, pogorszyć samopoczucie, a co gorsza sprawić, że waga wskaże nawet kilka kilogramów więcej.
Co zrobić jeśli napadły nas lekkie wyrzuty sumienia? Najlepiej trochę się poruszać!
Razem z Facetka24 pomyślałyśmy, żeby zaproponować Wam coś w sam raz na poświąteczny rozruch. Potrzebujemy trochę muzyki i ok 10 minut. Tak, 10 minut, na początek więcej nie trzeba – mówi nam Mery Kobylańska, instruktorka fitness w Formma Gym w Wadowicach.
Jak zapewnia nas wysportowana mama wystarczy przeznaczyć 5-6 minut na rozgrzewkę i 4 minuty na tabatę.
Tabata to krótki i intensywny trening, który świetnie podkręca metabolizm. Specjalnie dla czytelniczek joomla.wadowice24.promo-peak.ovh i Facetka24 instruktorka przygotowała krótki filmik instruktażowy, aby nie trzeba było szukać w internecie specjalnych ćwiczeń. Wystarczy raz dziennie wykonać poniższe ćwiczenia, a już po kilku dniach zauważymy sporą poprawę wydajności mięśni.
1. Rozgrzewka- trucht połączony z wymachami rąk, kilka podskoków, energiczny marsz i co jeszcze przyjdzie Wam do głowy, a pomoże rozgrzać mięśnie (5 minut).
2. Tabata: każde ćwiczenie 20 sekund, pomiędzy ćwiczeniami 10 sekund przerwy (podczas przerwy jesteśmy w ciągłym ruchu!). Każde ćwiczenie wykonujemy najszybciej jak tylko możemy.
– skip A (brzuch cały czas spięty, kolana podnosimy do poziomu bioder)
– pajace (plecy proste, staramy się nie skracać ruchów nóg i rąk)
– bieg pod górkę (brzuch cały czas spięty, biodra na wysokości barków, dłonie pod barkami, nogi dociągamy do klatki piersiowej)
– wychodzenie z planku niskiego (tzw.deska) w wysoki i z powrotem (zaczynamy od prawej ręki, brzuch spięty, biodra na wysokości barków, dłonie pod barkami)
Powtórka:
– skip A
– pajace
– bieg pod górkę
– wychodzenie z planku niskiego w wysoki i z powrotem (zaczynamy od lewej ręki)
3. Wyciszenie- krótki marsz, kilka wdechów i wydechów.
Oczywiście jest to tylko przykład, możecie dobrać takie ćwiczenia jakie lubicie, ale warto pamiętać, żeby przeważały te skoczne. Nie zapominajmy o technice. Lepiej zrobić poprawnie najprostsze pajace niż niepoprawnie przysiady z wyskokiem czy inne, nieco bardziej wymagające ćwiczenia – dodaje na koniec Mery.
Śledźcie profil Mery na Facebooku (TUTAJ) będzie tego więcej.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








