Niesamowita historia czeskiego balonika. Paweł Janas: „Hledame maleho Risu”

Bardzo fajna historia, którą pochwalił się nam Paweł Janas z Wadowic. Wraz ze swoimi przyjaciółmi odnaleźli chłopca z czeskiego miasteczka Trzyniec, który wysłał balonik do Jezuska. Balonik trafił do Polski, a potem…
Paweł Janas, były radny Wadowic, który od niedawna pracuje Czechach, pomógł odnaleźć swoim znajomym nadawcę „listu do Jezuska”.
To taki adwentowy zwyczaj u naszych sąsiadów, u których dzieci przed świętami bożego narodzenia wysyłają baloniki do nieba z listem do Jezuska. To odpowiednik naszych mikołajek.
Tym razem zdarzyło się tak, że jeden z baloników przeleciał przez polską granicę i wylądował w Krakowie, a tu odnaleźli go Katarzyna Dudzic i Michał Miszowski. Oboje zainteresowali się znaleziskiem.
Do balonika podczepiony był list, którego autorem było czeskie dziecko o imieniu Risza.

Informacja o baloniku szybko stała się popularna w Internecie. W odnalezieniu autora listu pomógł kolega Michała i Katarzyny Paweł Janas z Wadowic .
Jak kolega napisał o tym, to ja postanowiłem przetłumaczyć w pracy. A później zdecydowaliśmy, że znajdziemy Ríše. Kontaktowałem się z urzędem z czeskiego miasta – opowiada nam Paweł Janas.
W efekcie Michał, Katarzyna i Paweł wybrali się na adwentowy jarmark w mieście Trzyniec. Okazało się, że to właśnie z tego miasta pochodzi mały Risza, który napisał list i przywiązał go do żółtego balonika.
Hledáme malého Ríšu – mówił Paweł podczas jarmarku do zaskoczonych Czechów.
Podczas tego święta udało się Michałowi i Pawłowi, dzięki też pomocy miejscowych urzędników, wyłowić z tłumu małego chłopca. Ten na oczach wszystkich otrzymał wymarzony prezent… czyli ogromnego pluszaka, który Polacy przywieźli dla niego z Krakowa.
Finał tej historii zobaczycie na nagraniu na FB. Prawda, że fajny gest?
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








