#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Sylwestrowy wieczór najgorszy dla zwierząt. Jak im pomóc?

Wadowiczanie, którzy wybierają się na zabawę sylwestrową i pozostawiają w domu zwierzaki, powinni zabezpieczyć je przed odgłosami wystrzałów sztucznych ogni. Większość psów i kotów panicznie się ich boi.

Najlepiej nie zostawiać zwierzaka samego w domu – radzą weterynarze. Jeśli jest to niemożliwe, co zrobić, żeby oszczędzić naszym pupilom cierpienia? Gdy psa lub kota zostawiamy samego w domu, najlepiej nie zamykać go w jednym pomieszczeniu. Lepiej dać mu możliwość przemieszczania się po jak największej przestrzeni. Dobrze jest zostawić włączone światła, także radio, telewizor lub inne urządzenia wydające dźwięki.

Wśród innych odgłosów wystrzały fajerwerków będą się gubić, a nawet nie dotrą do uszu naszego zwierzęcia. Pupila trzeba po prostu czymś zająć i odwrócić jego uwagę od wybuchów sztucznych ogni. Można w domu w różnych miejscach porozkładać ulubione zabawki naszych zwierząt, a także przysmaki.

Leki przepisane przez lekarza weterynarii, zasłonięte zasłony, włączony telewizor, imitacja norki, w której zwierzę będzie mogło się ukryć, pomogą zwierzętom przetrwać huczną noc sylwestrową – powiedziała lekarz weterynarii, behawiorysta zwierzęcy Agnieszka Widera-Jakubiak.

Jeśli jednak mimo tego nasz zwierzak szaleje na odgłos fajerwerków, wtedy można mu podać środki uspokajające. Nie należy tego jednak robić samodzielnie. Najlepiej przyjść wcześniej ze zwierzęciem do weterynarza, który dobierze odpowiedni preparat i dawkę. Na własną rękę lepiej tego nie robić, bo możemy pupilowi wyrządzić krzywdę.

Nie bądźmy też obojętni, jeśli w sylwestrową noc zobaczymy przerażonego psiaka, który się błąka, a właściciela nie ma obok.

Można poinformować straż miejską – numer w całej Polsce to 986. Najważniejsze to podać miejsce, gdzie zwierzę się znajduje i w miarę możliwości pozostać tam, aby po przyjeździe patrolu straży miejskiej precyzyjnie wskazać miejsce pobytu psa.