Uciekła z miejsca wypadku, a on cierpiał w rowie. „Milimetry dzieliły mnie od śmierci, albo kalectwa”

Policja poszukuje osoby, która spowodowała wypadek w Brzezince. „Kierowca auta osobowego zbiegł z miejsca zdarzenia” – mówi rzecznik policji. Poszkodowany opowiada, jak to było. Twierdzi, że samochód prowadziła kobieta.
BRZEZINKA – To mogło zakończyć się tragicznie – uważa ofiara wypadku, która z nami się skontaktowała. Mężczyzna ucierpiał podczas podróży motocyklem i poszukuje osoby, która doprowadziła do jego kolizji na drodze krajowej nr 44.
W środę (19.06) około godziny 13.55 w Brzezince doszło do poważnie wyglądającej kolizji.
Kierowca motocykla, aby uniknąć zderzenia z samochodem osobowym marki skoda, który zjechał nagle na pas motocyklisty, zjechał z jezdni i wpadł do przydrożnego rowu – mówi nam Agnieszka Petek, rzecznik prasowy powiatowej policji.
Policja prowadzi czynności wyjaśniające. Szukany jest sprawca wypadku, prawdopodobnie jest to kobieta.
Poszkodowany podaje więcej szczegółów zdarzenia i prosi świadków o zgłaszanie się na policję.
To była Skoda Octavia niebieska-smerfowa, początkowe nr KWA, z bagażnikiem na dachu. Pani z tego pojazdu zajechała drogę motocykliście, który zjechał do rowu i doznał urazu kręgosłupa i nadgarstka.. Zatrzymała się, nie wysiadła nawet z auta i uciekła z piskiem opon. Kobieta uciekła z miejsca wypadku w stronę Skawiny. Milimetry mnie dzieliły od śmierci albo kalectwa. Znieczulica! Że uciekła szok. Jak bym był sam (bez świadków na drodze tj. robotników), to leżałbym tam i zdychał w rowie nie wiadomo ile – mówi portalowi joomla.wadowice24.promo-peak.ovh poszkodowany motocyklista.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








