Zbliża się sezon grzybowy. Podejrzane okazy można sprawdzić w sanepidzie w Wadowicach

W związku ze zbliżającym się sezonem grzybowym wojewoda małopolski oraz pracownicy sanepidu i placówek medycznych zaapelowali, aby nie ryzykować i zbierać tylko dobrze znane sobie gatunki. Spożycie tych trujących może skończyć się zgonem.
Zgodnie z danymi zaprezentowanymi w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim, od początku czerwca do końca lipca Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie odebrało cztery zgłoszenia o możliwości zatrucia grzybami. Nikt się jednak nie zatruł.
Jesteśmy przed sezonem grzybowym. Końcówka sierpnia, cały wrzesień – jeżeli pogoda pozwoli – to bardzo dobry moment na zbieranie grzybów. Na szczęście w województwie małopolskim nie mieliśmy w roku ubiegłym i jeszcze wcześniejszym zatruć spowodowanych grzybami. Mamy nadzieję, że ta dobra passa utrzyma się – powiedział na konferencji prasowej kierownik Oddziału Nadzoru Higieny Żywności, Żywienia i Procesów Nauczania Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Krakowie Piotr Pokrzywa.
Zaapelował, aby zbierać tylko dobrze znane sobie gatunki.
Lepiej odrzucić tego jednego, którego nie jesteśmy pewni, a który może spowodować poważne problemy zdrowotne – zaznaczył i przypomniał, że najczęstsze i najniebezpieczniejsze zatrucia powoduje zjedzenie muchomora sromotnikowego, który bywa mylony z gatunkami jadalnymi: czubajką kanią i gąską zieloną.
W razie wątpliwości co do jadalności zebranego grzyba można udać się do najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej. W Wadowicach stacja znajduje się przy ulicy Teatralnej 2.
W każdej z 19 takich stacji w Małopolsce są klasyfikatorzy i grzyboznawcy, którzy udzielą bezpłatnej porady.
W poprzednim roku udzielili ponad 540 porad, a w tym – póki co – 50. Sanepid prowadzi kontrole miejsc obrotu grzybami i w zakładach wykorzystujących je do produkcji.
Grzybów powinny unikać dzieci szczególnie do piątego roku życia, kobiety w ciąży i karmiące, osoby z zaburzeniami pracy przewodu pokarmowego. Najczęstsze objawy zatrucia to: nudności, wymioty, bóle brzucha i głowy, podwyższona temperatura ciała.
Jeżeli po zjedzeniu grzybów pojawią się objawy zatrucia, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem. Do lekarza powinni zgłosić się wszyscy, którzy jedli ten sam posiłek, nawet jeżeli nie mają objawów zatrucia. Można sprowokować wymioty. Nie należy pić mleka i alkoholu – płyny te przyśpieszają przenikanie toksyn do krwiobiegu.
Według danych Państwowego Zakładu Higieny, w 2022 r. w Polsce doszło do 22 zatruć grzybami, a w 2023 – do 13. Lasy Państwowe podają, że na 1 hektar polskich lasów występuje nawet 400 kilogramów grzybów.
Grzybobranie, zbiór grzybów, stało się niejako naszym polskim sportem narodowym. Bardzo wiele osób w ten właśnie sposób relaksuje się, wycisza się, szuka kontaktu z naturą. Nasze lasy są pełne darów, z których na szczęście jeszcze w Polsce możemy korzystać. Natomiast musimy w tym zachować zdrowy rozsadek, by nie zaszkodzić sobie, swoim bliskim, ale i byśmy naszych darów natury nie wyeksploatowali zbyt szybko – powiedział wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar.
Dyrektor Lasów Państwowych w Krakowie Piotr Kempf podkreślił, że w lasach jesteśmy gośćmi i przypomniał o zasadach zachowania się w nich – szczególnie, by zachować ciszę, nie śmiecić, a w trakcie grzybobrania nie niszczyć grzybni, nie wyrywać jej wraz z całym grzybem.
Kampf zachęcił, aby do wyjścia do lasu przygotować się tak, jak przed zwiedzaniem nowego miasta. Należy przede wszystkim sprawdzić, czy dany las nie jest na terenie jednego z setki rezerwatów przyrody w Małopolsce – w takich miejscach zakazane jest grzybobranie. Dobrze też sprawdzić, do jakiego nadleśnictwa należy las.
Idąc do lasu, należy mieć naładowany telefon, aby w razie zgubienia się poinformować o tym bliskich lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl