Zobaczcie, jak w Wadowicach ratowano kopciuszka. Mógł zginąć uwięziony w rynnie

W Wadowicach na jednym z osiedli uratowano ptaszka uwięzionego w rynnie. To kopciuszek – mówi nam Krzysztof Sarapata, reżyser filmowy i miłośnik przyrody, który przypadkowo odnalazł nieszczęśnika.
Na osiedlu 'wojskowym” w Wadowicach mieszkańcy ratowali we wtorek (20.06) z opresji małego ptaszka, który utknął w rynnie jednego z bloków.
Nieszczęśnika przypadkowo odnalazł Krzysztof Sarapata, filmowiec i fotograf, współtwórca słynnego filmu przyrodniczego „Z nurtem życia”. Jak nam opowiada usłyszał świergot pisklęcia wydobywający się z rynny.
Pewnie ktoś inny by ten sygnał zlekceważył, ale Krzysztof Sarapata szybko skojarzył fakty i doszedł do wniosku, że w środku musi być uwięziony ptak. Nie mylił się.
Wezwał na pomoc pracowników spółdzielni mieszkaniowej, a ci pomogli mu uwolnić kopciuszka – bo tak nazywa się ten mały ptaszek. Przy pomocy narzędzi pracownicy spółdzielni otworzyli rynnę, ze środka wydostał się więzień.
Do miejsca w którym znalazł się podlotek zaprowadziła mnie jego mama, to nie żart. Gdy wchodziłem do samochodu zobaczyłem, jak w klatce schodowej, głośnio nawoływała samiczka kopciuszka. Wpierw pomyślałem, że poluje na owady. Samiczka wykonała kilka skoków w kierunku rury jednocześnie jazgocząc i nawołując swoje młode a tym samym naprowadzając mnie i wskazując miejsce. Postanowiłem poszukać źródła dźwięku i ku mojemu zdumieniu dobiegało ono ze środka rury odpływowej. To tam młody podlotek kopciuszka utknął. Zatem postanowiłem działać i pomóc nieszczęśnikowi – podzielił się swoją historią na Facebooku Krzysztof Sarapata.
Dzięki niemu kopciuszek odzyskał wolność i chwilę potem mógł wrócić już do matki.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








