Akcja chryzantema… wspieraj ogrodników i handlarzy. „To prosty gest”

Nie będziemy mogli odwiedzić grobów naszych bliskich ani 1 listopada, ani w Dzień Zaduszny. Pomimo tego nie rezygnujmy z zakupu kwiatów i zniczy – w ten sposób możemy wesprzeć ogrodników i handlarzy.
Decyzję o zamknięciu cmentarzy premier Mateusz Morawiecki ogłosił w piątek przed godziną 16.00. To spowodowało, że wielu mieszkańców spieszyła się, by przed zamknięciem nekropoli zdążyć jeszcze odwiedzić groby bliskich. W Wadowicach wszystkie cmentarz komunalny i parafialny otwarty był do godziny 20.00.
Podjęta przez rząd decyzja to cios dla handlarzy i ogrodników.
Pomimo zamknięcia cmentarzy, nadal można ich wspierać. Wystarczy kupić żywe kwiaty czy znicze – nawet po 2 listopada.
W lokalnej sieci nie brakuje inicjatyw i wezwań do takiego postępowania. Akcja Chryzantema robi się coraz bardziej popularna.
Wiecie, one tutaj też ładnie będą wyglądały i to do grudnia. Ktoś pracował cały rok żeby je przygotować na ten okres. Jeśli możecie, kupcie mimo zamkniętych cmentarzy, to prosty gest a pomoże wielu – napisał na Facebooku bloger z Wadowic Marcin Gładysz.
Wadowiczanie też mogą włączyć się w pomoc lokalnym przedsiębiorcom. W związku z zamknięciem cmentarzy, hodowcy chryzantem ponoszą ogromne straty. Przygotowania do Dnia Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego rozpoczynają tak naprawdę wiosną.
Aby chryzantema zakwitła ogrodnik pracuje cztery miesiące. Robi rozsady, sadzi do gruntu, potem pielęgnuje, przycina, plewi, na jesień przesadza do szklarni, by dać kwiatom ciepło. Jeśli można im dziś jakoś pomóc, ogrodnikom, mimo wszystko, warto kupić nawet po 2 listopada.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl