#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Czterolatek z Wadowic potrzebuje drogich badań. Mama chce wydobyć go ze „szklanej kuli”

Alanek Bialik urodził się w 2018 roku. Nic nie wskazywało, że może być poważnie chory. Po jakimś czasie rodzina zauważyła, że chłopiec nie rozwija się w takim tempie jak jego rówieśnicy. Od tamtej pory jest diagnozowany, a drogie badania spadły na samotną matkę.

Alan Bialik z Wadowic urodził w listopadzie 2018 roku poprzez cesarskie cięcie, dostał 10 punktów w skali Apgar. Wszystko wskazywało, że chłopiec jest zdrowy.

Niestety dość szybko okazało się, że chłopczyk nie rozwija się w takim tempie jak jego rówieśnicy, a do tego jest bardzo nerwowy i boi się wielu rzeczy. Swoje pierwsze kroki postawił mając prawie dwa lata.

Synek do dnia dzisiejszego mówi parę słów, jest wycofany z integracji społecznych, boi się większości rzeczy. Ostatnia diagnoza jaka nam padła w wieku 3 lat, był to autyzm atypowy. Kiedy Alanek nie ma powodów do złości, przestaje reagować na to co dzieje się wokół niego. Zamyka się we własnym świecie, zajęty własnymi sprawami i ignoruje co mówią dorośli. Alanek jest jakby zamknięty w szklanej kuli – opisuje sytuację syna pani Kasia.

Chłopiec cały czas jest diagnozowany, ponieważ póki co podejmowane działania nie przynoszą postępów.

Od roku Alanek nie poczynił żadnych postępów, według psychiatry – dodaje mama chłopca.

Obecnie pani Kasia samotnie wychowuje Alanka oraz jego młodszą siostrę, którą Alan traktuje jak „najgorszego wroga”.

Ojciec dzieci odszedł od nas. W opiece nad dziećmi pomaga mi moja mama. Staramy się zrobić wszystko by pomóc Alanowi wyjść z „szklanej kuli”, w której się zamknął – mówi nam mama Alana.

Obecnie trwa zbiórka na badania genetyczne, których koszt to około 6 tys. zł oraz inne, które moga pomóc w dalszej diagnostyce dziecka.

Koszty są bardzo duże. Dlatego proszę o wsparcie. Każda złotówka się liczy – mówi nam pani Kasia.

Jeśli ktoś chciałby wspomóc zbiórkę na diagnostykę i leczenie Alanka, tutaj link: siepomaga.pl/alan-bialik .