Ceny gazu szaleją, Andrychów znowu dotuje elektrociepłownię. Czy to kiedyś się uspokoi?

Andrychów „płynie” na elektrociepłowni. Ceny gazu szaleją, a miasto musi dopłacać bardzo dużo do interesu. Miasto znowu musiało znaleźć kasę na dofinansowanie inwestycji sprzed dwóch lat.
W czwartek (7.10) na sesji rady miejskiej w Andrychowie podjęto decyzję, by z pieniędzy podatników dopłacić do interesu, który wymyślono dwa lata temu. Chodzi o elektrociepłownię, którą miasto nabyło z nadzieją, że stworzy bardziej ekologiczną formę ogrzewania miasta.
Tymczasem ceny gazu w ostatnim czasie zaczęły szaleć tak bardzo, że różnice w opłatach sięgają kilkaset procent. Jak informują Nowiny Andrychowskie, w czasie gdy miasto tworzyło nową spółkę ciepłowniczą za tonę gazu trzeba było płacić około 60 zł, obecnie na giełdzie energetycznej kwota ta wynosi 500 zł, a czasami waha się do 600 zł.
Od miesięcy rynkowe ceny gazu na europejskim rynku systematycznie rosną. W ocenie Komisji Europejskiej, za ten stan rzeczy odpowiada szereg czynników, przede wszystkim zwiększony popyt, niskie stany magazynowe po zimie, spadek importu LNG.
Tak ogromny wzrost cen paliwa sprawił, że miasto musi dokładać do interesu. Radni podjęli decyzję by przeznaczyć 1,2 mln zł na tak zwaną bieżącą działalność AEC. Nie można przecież wyłączyć przedsiębiorstwa, które ma ocieplać tysiące mieszkańców. To kolejna z dotacji. Wcześnie miasto dotowało zakup nowego kotła, czy budowę rury do strefy przemysłowej.
Mirosław Nowak, prezes elektrociepłowni, podziękował radnym za hojność i powiedział, że liczy, iż na giełdzie sytuacja w końcu się uspokoi. To może być dość trudne do osiągnięcie, zwłaszcza, że główny dostawca gazy do Europy, czyli rosyjski Gazprom ogranicza tak zwane wolumeny wydobycia rozgrywając Europę z uśmiechem na twarzy. Zdaniem analityków, rosyjski koncern usiłuje w ten sposób doprowadzić do uruchomienia dostaw gazociągiem Nord Stream 2, który jest gotowy, ale nie spełnia europejskich regulacji prawnych.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl