Dramat mieszkańców. Jamnik w gminie Mucharz odcięty od świata

Mieszkańcy przysiółka Jamnik w Jaszczurowej praktycznie odcięci od świata. Zasypują skrzynkę portalu joomla.wadowice24.promo-peak.ovh zdjęciami i prośbami o interwencję. Jak mówią, nie ma komu odśnieżyć drogi.
Mieszkańcy przysiółka Jamnik w Jaszczurowej (gmina Mucharz) mają wielki problem. Zostali zasypani śniegiem i póki co nikt nie odśnieżył głównej drogi dojazdowej.
To ulica gminna. Nikt jej nie odśnieżył. Dzwoniłam do gminy i powiedzieli, że trzy razy próbowali wyłonić w przetargu firmę, która odśnieżyłaby tej teren i się nie udało – mówi nam mieszkanka Jamnika.
Jak mówią dalej mieszkańcy, do Jamnika ma być wysyłana odśnieżarka z lokalnych wodociągów.
Przyjedzie do nas dopiero, jak upora się ze swoim terenem. A jak tam będzie dużo pracy, to może być tak, że do nas w ogóle nie dotrze – martwi się mieszkanka Jamnika.
Mieszkańcy przysiółka podsyłają dokumentację przetargową z gminy Mucharz, na której unieważniane są wyniku przetargów. Jak możemy przeczytać w uzasadnieniu – nie było chętnych do odśnieżania Jamnika.
Sytuacja wydaje się patowa. Drogi gminne po prostu muszą być odśnieżone. Problem jest naprawdę spory, ponieważ jak pisze mieszkaniec Jaszczurowej, jego 78-letni teść jest po udarze i w każdej chwili może potrzebować pomocy lekarzy.
Jest tutaj 15 domów, ponad 5 ludzi w wieku powyżej 70 lat i 10 dzieci w wieku szkolnym – przypomina mieszkaniec prosząc o interwencję.



Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl