#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Kalwaria przejęła atrakcyjne grunty. Burmistrz ma plan, co z nimi zrobić

Kalwaria Zebrzydowska przejęła zabytkowy pałac w Brodach wraz z przyległościami. Gmina kupiła od syndyka masy upadłościowej Brodvin Pracownicza sp. z.oo 7,8 hektarów atrakcyjnych działek za 1 mln 210 tysięcy złotych.

Burmistrz Zbigniew Stradomski, reprezentujący gminę Kalwaria Zebrzydowska, kupił majątek dawnej Winiarni w Brodach, za okazyjną kwotę 1 mln 210 tysięcy złotych, stanowiącą 30 procent faktycznej wartości tej nieruchomości. Akt notarialny tej nieruchomości o powierzchni 7,8 ha, został spisany w kancelarii notarialnej w Krakowie.

Uważam, że robimy dobry interes, bo cena jest bardzo korzystna. To duży teren o dobrej lokalizacji, z ogromnym potencjałem. Syndyk przekazuje gminie prawo wieczystego użytkowania działek oraz własność budynków, które wolne są od obciążeń i zobowiązań. Bardzo rzadko zdarzają się okazje do pozyskania tak dużego gruntu, skoncentrowanego w jednym obszarze i z tak dobrą lokalizacją – mówi Zbigniew Stradomski.

Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej ma plan, jak zagospodarować 7,8 hektarów dawnej winiarni. Na terenach przemysłowych i w halach produkcyjnych chce stworzyć strefę inwestycyjną dla przedsiębiorców, na działkach budowlanych mogłyby powstać mieszkania i obiekty usługowe.

Zbigniew Stradomski rozmawiał już z wojewódzkim konserwatorem zabytków w sprawie możliwości ratowania dworu i terenu parku. Okazuje się, że Kalwaria Zebrzydowska posiadając ten obszar może liczyć na duże wsparcie m.in. z Sejmiku Małopolskiego i z funduszy unijnych Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Dowodem atrakcyjności terenu jest fakt, że niełatwo było go kupić. Było to możliwe dzięki zabezpieczeniu interesów gminy, m.in. poprzez wpis do ksiąg wieczystych prawa pierwokupu tych nieruchomości. Jest wiele możliwości wykorzystania tych zasobów. Póki co, dochód z dzierżaw od ośmiu firm, korzystających z tego terenu, pozwoli na jego zabezpieczenie i obsługę. Po raz kolejny udało mi się naprawić zaniechania z przeszłości – przekazał tuż po spisaniu aktu burmistrz Zbigniew Stradomski.

W piątkowy reprezentujący gminę burmistrz Zbigniew Stradomski oficjalnie „odebrał klucze” do zakupionego kilka dni wcześniej majątku Brodvin. Zabytkowy Dwór  w Brodach ma bezcenną wartość. W przeszłości pełnił ważną rolę w historii naszej gminy. Pochodzi  z pierwszej połowy XIX wieku, wybudowany został  przez Jana Kantego Brandysa, administratora majątków księcia Kazimierza Czartoryskiego.

Po upadku Powstania Listopadowego mieścił się w nim punkt poczty obywatelskiej, ułatwiający przerzut emisariuszy i łączników z zagranicy. Wówczas, planowano tu kolejne powstanie. W 1923 roku, podpisany został tzw. pakt lanckoroński, między stronnictwem Piast, a Chrześcijańską Demokracją oraz Związkiem Ludowo-Narodowym, dzięki któremu Wincenty Witos jako premier, utworzył nowy rząd. Po II Wojnie Światowej majątek został znacjonalizowany ze wszystkimi tego konsekwencjami.

Po upadku komunizmu w 1989 roku nieruchomość przeszła formalnie pod zarząd skarbu państwa. W 2004 roku została sprzedana spółce Brodvin, która jednak zbankrutowała. Nieruchomość popadła w ruinę i przeszła pod zarząd syndyka masy upadłościowej.  Syndyk dokonywał regularnej sprzedaży prawa wieczystego użytkowania działek prywatnym firmom, w 2011 roku 1,6 ha, 2012 roku 2,3 ha, z kolei pod koniec 2013 roku 0,1 ha. Ostatnia sprzedaż miała miejsce  w styczniu 2014 roku.

Wtedy  Burmistrz Zbigniew Stradomski, mając w budżecie wygospodarowane środki własne gminy i wykorzystując prawo pierwokupu, nabył po okazyjnej bardzo niskiej cenie działkę niezabudowaną o pow. 2,7 ha , za kwotę 221,400 tysięcy zł. Wciąż do sprzedaży zostało jednak prawie osiem hektarów wraz z zabudowaniami, za bardzo niską cenę, co zwróciło uwagę burmistrza. Podstawą do zawarcia tej transakcji  była jednak zgoda radnych Rady Miejskiej, dlatego też burmistrz Zbigniew  Stradomski zwrócił się o zwołanie nadzwyczajnej sesji, na której 31 lipca 2014 roku toczyła się długa i burzliwa dyskusja.

Po wysłuchaniu opinii mieszkańców gminy, reprezentowanych w szczególności przez obywateli Brodów, Radni jednogłośnie przegłosowali Uchwałę w sprawie zakupu działek o łącznej powierzchni ok. 7,8 ha wraz z zabudowaniami, za kwotę 1 milion 147 tysięcy złotych, stanowiącą zaledwie 30 procent faktycznej wartości tej nieruchomości. Niestety, to nie był koniec tej historii, bowiem wszystkie atuty ,,wyłożone na stół’’  po sesji Rady Miejskiej, znacząco utrudniły finalizację tego zakupu. Niedługo po sesji okazało się, ze znalazł się inwestor, który przebił kwotę zapisaną w Uchwale na zakup tego majątku, jednocześnie podbijając jego cenę.

We wrześniu 2014 roku, burmistrz po raz drugi zwrócił się do Rady, która ponownie przegłosowała zgodę na zakup „Brodwin”, uwzględniając ofertę syndyka, za nieco wyższą, niż pierwotnie kwotę 1,210 mln zł. Sytuacja pozostała jednak po stronie gminy bardzo niekorzystna, ponieważ każdą kwotę uchwaloną przez Radę i upublicznioną, zawsze mógł przebić prywatny inwestor. Aby temu zapobiec, burmistrz postanowił wykorzystać przysługujące mu prawo i złożyć wniosek o wpis w księgę wieczystą, prawa pierwokupu w całości tej nieruchomości, z tytułu znajdujących się na niej budowli zabytkowych.

W końcu, w listopadzie 2014 roku sąd dokonał wpisu prawa pierwokupu na hipotekę do Księgi Wieczystej, a kilka dni później syndyk przedłożył burmistrzowi propozycję sprzedaży. Akt notarialny został spisany 12 listopada 2014 roku w kancelarii notarialnej przy ulicy Kalwaryjskiej w Krakowie. I tak historia zatoczyła krąg, bo majątek w zdecydowanej większości powrócił do mieszkańców naszej gminy.