Lekarze ze szpitala chcą podwyżek i będą protestować? Dyrekcja zdziwiona informacją

Radio Kraków donosi, że lekarze z wadowickiego szpitala będą protestować. Razem z kolegami z lecznic w Oświęcimiu i Chrzanowie chcą walczyć o wyższe pensje. „Lekarze nie zgłaszali roszczeń dotyczących podwyżki pensji” – mówi nam Józef Budka, dyrektor wadowickiego szpitala.
Jak informują dziennikarze Radia Kraków lekarze z wadowickiego szpitala, w porozumieniu ze swoimi kolegami z Oświęcimia i Chrzanowa uważają, że zarobki w ich placówkach są zbyt niskie. Dziennikarze dodają, że medycy w tych placówkach są w tak zwanym sporze zbiorowym z dyrekcjami.
W mediach mówi się, że lekarz ma zarobki w ok. 20 tys. złotych miesięcznie. Uposażenie lekarzy mających umowę o pracę to zarobki w wysokości 4,5 tys. złotych” – mówi dziennikarzowi Radia Piotr Watoła, z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.
Niskie zarobki i niezmieniająca się od kilku lat wysokość wypłat, mają być powodem braku chętnych do pracy na oddziałach szpitalnych. Jak zapewnia przedstawiciel OZZL, już teraz we wspomnianych lecznicach występują braki w obsadach.
Według relacji radia, lekarze chcą, by ich pensje wzrosły do 6500 brutto podstawy wynagrodzenia. Są bardzo stanowczy. Jak relacjonuje problem Radio Kraków, brak spełnienia lekarskich postulatów skutkował będzie protestem. O tym, jaką przyjmie formę medycy zdecydują na wspólnym spotkaniu, które ma się niebawem odbyć.
O całą sytuację zapytaliśmy dyrektora wadowickiej lecznicy.
Nie jest prawdą informacja , że załoga szpitala jest z dyrekcją w sporze zbiorowym. Lekarze naszego szpitala nie zgłaszali roszczeń dotyczących podwyżki pensji – powiedział nam Józef Budka, dyrektor ZZOZ w Wadowicach.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








