Limity nie pomogły, w sklepach zaczyna brakować cukru

Ludzie sami zgotowali sobie ten los, można by rzec patrząc na półki w sklepach. Chodzi o cukier.
Kilka dni wystarczyło, by wykupujący dziesiątkami kilogramów mieszkańcy okolicy wykupili cały zapas cukru z części wadowickich sklepów wielkopowierzchniowych. Nawet limity nie pomogły w ograniczeniu zakupów.
Braki na tę chwilę występują w Biedronce przy Wojska Polskiego w Wadowicach, a w piątek (22.07) cukru zabrakło w wadowickim Lidlu.
To w tym drugim sklepie obsługa informowała kupujących, że na razie nie ma cukru, a ten który dojdzie może być droższy. Do Biedronki przy ul. wojska Polskiego w Wadowicach cukier w ogóle nie dotarł z magazynów.
Z kolei zarządcy sieci Netto poformowali nas, że będą starać się na bieżąco dostarczać cukier do swoich sklepów.
Obserwujemy zwiększone zapotrzebowanie na cukier, będące wynikiem rosnącego skokowo popytu na cukier, który jest reakcją konsumentów na informację o pojawiających się brakach cukru. Biorąc pod uwagę dodatkowo, że jesteśmy w pełni sezonu na przetwory, kiedy zapotrzebowanie na cukier naturalnie jest większe, klienci kupują więcej niż realnie potrzebują. Mamy też sygnały, że cukiernicy przestawili się na cukier z rynku zamiast z hurtowni, z uwagi na niższe ceny detaliczne. Dlatego też, aby zapewnić cukier możliwie szerokiej grupie naszych klientów, 12 lipca wprowadziliśmy limit zakupowy wynoszący do 10 kg cukru na jeden paragon. Obowiązuje on we wszystkich sklepach naszej sieci, do odwołania. Równocześnie dokładamy starań, by cukier był dostępny we wszystkich naszych sklepach i by nie brakowało go dla klientów Netto. Korzystamy z zapasów centralnych, jak również zwiększamy zamówienia u producentów w Polsce, a także nawiązujemy współprace z zagranicznymi dostawcami cukru.” – informuje nas Patrycja Kamińska, PR Manager Netto.
Sezonowe zwiększone zapotrzebowanie na cukier, robimy przecież przetwory, a także wojna na Ukrainie, sprawiły, że łatwo było wywołać zamieszanie na rynku tego surowca.
Tymczasem specjaliści przypominają, że import cukru z Ukrainy do Polski był znikomy. Argument wojny jest nietrafiony. Wiele osób widzi w tym wszystkim spekulację rynkową.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl