Ludzie biorą sprawy w swoje ręce i wyręczają spółdzielnię. Chyba ktoś powinien się wstydzić!

Zapowiadana odwilż już robi powoli swoje, ale niektórzy mieszkańcy osiedla w Wadowicach postanowili nie czekać na działania spółdzielni mieszkaniowej i sami odśnieżyli część chodnika.
O tym, że jest problem z odśnieżaniem chodników i parkingów na terenach wadowickiej spółdzielni mieszkaniowej pisaliśmy już TUTAJ.
Mieszkaniec poinformował nas o skutkach swoich rozmów ze spółdzielnią mieszkaniową. Mówił o obietnicach urzędników, że zajmą się sprawą.
Na pytanie prasowe w tej sprawie wadowicka spółdzielnia nie odpowiedziała.
Tymczasem po raz kolejny otrzymaliśmy informacje od mieszkańców.
Jest prawo budowlane, które mówi, że to zarządca jest odpowiedzialny. Prezes Kleszcz jest na stanowisku już długie lata, więc zapewne czuje się bezkarnie i woli poczekać na odwilż. Nie dało się z nim merytorycznie porozmawiać. Dał mi do zrozumienia, żebym dał sobie spokój, bo oni nic nie muszą. Ciekawe co zrobią jak ludzie będą sobie ręce i nogi łamać na chodnikach. Bardziej się dziwię, że straż miejska nie jest w stanie nawet wystawić mandatu – mówi nam pan Damian.
Z kolei pan Kamil podesłał zdjęcia wykonane na jednym z chodników na terenie spółdzielni w Wadowicach. Możemy na nich zobaczyć, że we własnym zakresie mężczyzna odśnieżył trotuar.
Jutro wystawiam fakturę, albo proszę o kompensatę w czynszu – zapowiedział pan Kamil.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl