#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Makaron na ostro ze szkłem w brokułach w wadowickiej restauracji. Kelnerka „To się zdarza”

Ten moment, gdy zajadasz się smacznym makaronem, a kokardki z brokułami i pieczarkami zawierają kawałki ostrego szkła. I co teraz?

Na fejsbukowej grupie Wadowice na wesoło klient jednej z lokalnej restauracji opublikował znalezisko w daniu, które tam serwowano.

Może post nie dość na wesoło, ale warto wspomnieć, aby komuś cos sie nie stało 🙂 Po zamówieniu w (…) na ulicy (…) kokardek z brokułami i pieczarkami natknąłem sie na takie oto znalezisko kawałki szkła 😉 po zawiadomieniu barmanki oczywiście szczere przeprosiny ale tekst „to sie zdarza” no sorry nie powinno 😉 nie polecam wręcz odradzam dla wlasnego bezpieczeństwa – pisze klient restauracji na Facebooku.

Pewnie teraz pomyślicie, że będziemy „jechać po tej restauracji”. Absolutnie nie.

Wypowiedź kelnerki jest o tyle prawdziwa, że takie hece mogą zdarzyć się w każdym lokalu i co więcej… zdarzają się naprawdę. Klient ma też rację, pewnie nie powinno się zdarzyć.

Niestety, w czasach Facebooka, Instagrama i innych społecznościowych nowinek prowadzenie lokalu gastronomicznego to niełatwa sprawa.

Każdy może wrzucić zdjęcie na portal społecznościowy, a co gorsza wścibscy dziennikarze z różnych portali, choćby nawet z joomla.wadowice24.promo-peak.ovh, rzucą się na to, bo akurat jest „piąteczek” i nie mają o czym pisać.

Ale pójdźmy dalej twórczo i merytorycznie. Zdarzyło się i będzie się zdarzać. Co powinien waszym zdaniem zrobić restaurator w takiej sytuacji, by wyjść z tego jak najmniej poobijany?