Niebezpieczny potok w końcu jest oczyszczany! A mówili, że się nie da

Potok Półwiejski w Łączanach jest od lat bardzo ważnym tematem dla mieszkańców. To bowiem w nim, w czasie podwyższony stanów wody w rzece, kumuluje się tak zwana cofka i zalewa domostwa. Po kilku latach doczekał się modernizacji.
Dla miejscowości takiej jak Łączany, położnej na brzegu bardzo kapryśnej rzeki, bezpieczeństwo powodziowe jest na wagę złota. Dlatego obwałowanie wszystkich cieków wodnych, które bezpośrednio graniczą z rzeką jest bardzo ważne. Jednym z utrapień jest Potok Półwiejski, który jest swego rodzaju rowem odwadniającym miejscowość.
Niestety podczas wysokiego stanu poziomu Wisły traci swoje przeznaczenie, powodując kumulację wody i zalewając domy w sąsiedztwie, chodzi przede wszystkim o przysiółki Zarzeczce, Kępa oraz Ryczów Łęg.
Rów przez lata zarósł, a jego oczyszczenie okazało się prawdziwą walką z rozbudowaną administracją. Albo nie można było dogadać co do sposobu prac ( podobno koparką nie można), albo zarządca melioracyjny nie miał środków.
Po trzech latach żmudnych starań, przy pomocy starosty Bartosza Kalińskiego i radnego wojewódzkiego Rafała Stuglika, udało się rozwiązać problem z odmuleniem, oczyszczeniem i poszerzeniem potoku Półwiejskiego, który jest bardzo ważny dla bezpieczeństwa mieszkańców Łączan i Ryczowa – mówi nam Mateusz Wełna-Kozioł, sołtys Łączan.
Mieszkańcy cały czas czekają na realizację zadania, którym jest wzmocnienie samych wałów okalających potok. Obecne są w tak złym stanie, że nawet specjaliści z Zarządu Melioracji przyznają, że potrzebny jest porządny remont. W tym roku rozpoczęto prace projektowe.

Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








