Ostatni dzwonek na skorzystanie z abolicji w ZUS

Uwaga dłużnicy ZUS! Jeśli zalegacie ze składkami za lata 1999 – 2009 możecie prosić o ich umorzenie na podstawie ustawy abolicyjnej. Trzeba jednak się spieszyć. Kończy się właśnie okres ważności ustawy. Macie czas do 15 stycznia.
W listopadzie 2012 roku rząd zaproponował ustawę pod tytułem „umorzenie należności powstałych z tytułu nieopłaconych składek przez osoby prowadzące pozarolniczą działalność”.
Ustawa przewiduje umorzenie składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe oraz wypadkowe, za okres od 1 stycznia 1999 r. do 28 lutego 2009 r. za osoby obowiązkowo podlegające tym ubezpieczeniom z tytułu prowadzonej działalności, odsetek za zwłokę od ww. składek, opłaty prolongacyjnej, kosztów upomnienia, opłaty dodatkowej, a także kosztów egzekucyjnych naliczonych przez dyrektora oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, naczelnika urzędu skarbowego lub komornika sądowego.
Dodatkowo jeśli wniosek o umorzenie zostanie rozpatrzony pozytywnie, to wszystkie nieopłacone w tym samym czasie składki zdrowotne także zostaną umorzone.
Na taki „dar” nie mogą liczyć ci, wobec których już rozpoczęto egzekucję i w pierwszej kolejności „ściągnięto” należności za składki ubezpieczenia społecznego, a do spłaty pozostało tylko zadłużenie z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne lub Fundusz Pracy i Zakład Ubezpieczeń Społecznych .
Nie można też odzyskać już wpłaconych składek w ramach ustawy abolicyjnej. Na umorzenie długu nie mogą liczyć także osoby prowadzące działalność gospodarczą, które jednocześnie pobierały świadczenie emerytalne lub rentowe i ciążył na nich wyłącznie obowiązek opłacania składki zdrowotnej.
Wniosek o umorzenie należności z tytułu składek można złożyć osobiście, w formie pisemnej, w dowolnej terenowej jednostce organizacyjnej ZUS, lub za pośrednictwem poczty. Termin składania wniosków mija 15 stycznia.
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl








