Po co chodnik przy „ślepej” uliczce? Nowa inwestycja gotowa, burmistrz tłumaczy

Mieszkańcy pytali się, po co w tym miejscu jest robiony chodnik? Przecież droga jest „ślepa”. Miasto tłumaczy, że chodziło o bezpieczeństwo. Dlaczego?
Po tym jak przy ulicy Topolowej w Wadowicach wybudowano tężnię solankową, ruch na dotychczas „zaspanej” uliczce wrósł kilkakrotnie.
Kuracjusze, którzy postanawiali skorzystać z nowej inwestycji, musieli tutaj docierać ulicą, co mogło wiązać się z niebezpieczeństwem zarówno dla pieszych jak i kierowców.
Właśnie dlatego miasto zdecydowało się wybudować tutaj chodnik.
Spacery do naszych terenów rekreacyjnych będą teraz dużo bardziej bezpieczne, zwłaszcza kiedy wczesną wiosną, po ustąpieniu przymrozków, ponownie otworzymy naszą tężnię – napisał na swoim Facebooku burmistrz Bartosz Kaliński.
Koszt inwestycji wyniósł prawie 200 tys. zł.
Czytaj więcej
Chcesz, abyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas. Listy od Internautów już wielokrotnie nas inspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty. Wiele listów publikujemy w całości. Napisz do Nas: portal@wadowice24.pl