#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Ratownicy pogotowia podpisali porozumienie ze szpitalem. Czy to koniec sporu?

W wadowickim ZZOZ udało się uzyskać porozumienie z protestującymi pracownikami pogotowia ratunkowego. 78 z nich podpisało już porozumienie w sprawie zmian w sposobie wynagradzania. Czy to koniec głośnego sporu płacowego?

Jak potwierdza nam dyrektor ZZOZ w Wadowicach Józef Budka, pracownicy pogotowia ratunkowego uzyskali nowe warunki wynagradzania.

78 pracowników podpisało porozumienie o nowym sposobie wynagradzania, jedna osoba takiego porozumienia nie podpisała. Udało nam się wypracować rozwiązanie, które w dłuższej perspektywie będzie korzystne płacowo dla większości pracowników zatrudnionych w ratownictwie i nie spowoduje upadku finansowego ZZOZ-u – powiedział nam  dyrektor Józef Budka.

W ten sposób wygasa spór trwający od kilku miesięcy pomiędzy dyrekcją ZZOZ, starostwem, a pracownikami.

Ratownicy uzyskali dodatek za pracę w porze nocnej 65 % i 45 % w dni wolne i święta do podstawowej stawki godzinowej. Ponadto porozumienie zakłada, że rozpiętość podstawowej pensji wahać się będzie w granicach od 1850 zł do 2500 zł brutto, do tego oczywiście dochodzą jeszcze dodatki za wysługę lat oraz dodatki na pracę w nocy i dni wolne. Ustalono jeszcze, że kierownik zespołu ratowniczego będzie otrzymywał dodatek 2 zł na każdą godzinę pracy.

Przypomnijmy. W połowie marca kilkudziesięcioosobowa grupa ratowników protestowała pod Starostwem Powiatowym w Wadowicach. Ratownicy chcieli zarabiać więcej, domagali się uregulowania swoich płac i zrównania ich z pensjami na tych samych stanowiskach w innych powiatach.

Co ciekawe protest wywołał rzecz nieoczekiwaną. Do ZZOZ w Wadowicach wypłynęły podań od osób, które chciałyby zastąpić protestujących ratowników. Jak powiedział nam dyrektor Józef Budka, szpital nie skorzystał jednak z tych ofert. Zdaniem niektórych pracowników znaleźli się  sytuacji bez wyjścia, czyli „przyjąć warunki ub pożegnać się z pracą”, bo porozumienie, które otrzymali nie do końca było dla nich zadowalające.

Czy rzeczywiście jest to koniec sporu o płace? Przyjęte rozwiązanie jest kompromisem, a Związek Zawodowy Ratowników Medycznych nadal zamierza prowadzić rozmowy z dyrekcją i starostwem, by uzyskać lepsze warunki. Już jutro ratownicy spotykają się z zarządem powiatu, by kontynuować rozmowy.