#1 - Bilboard double - Banner reklamowy 1400 x 400, Bilboard - Banner reklamowy 1400 x 200

Remont Granicznej zakończony z dużym opóźnieniem. Zagraniczna firma zapłaci karę

Aż siedem miesięcy miała opóźnienia czeska firma, która wykonywała przebudowę ulicy Granicznej pomiędzy Wadowicami i Chocznią. Uciążliwy remont się zakończył. Wadowice odebrały od wykonawcy robotę, ale będzie on musiał zapłacić kary.

Ulica Graniczna między Wadowicami, a Chocznia  przez większość poprzedniego roku była jednym wielkim placem budowy.  Drogę dla miasta miała wykonać za 2,1 mln złotych czeska firma Alpine Bau. Choć termin oddania drogi do użytku minął…. 15 czerwca, to jednak nastąpiło siedmiomiesięczne opóźnienie.  Zdaniem wielu mieszkańców to, co działo się przez miesiące na budowie tej drogi wskazywało wielokrotnie na duży bałagan.

Ostatecznie Urząd Miejski W Wadowicach odebrał prace od wykonawcy dopiero po wyborach i to całkiem niedawno w drugiej połowie stycznia. Według pierwotnych zapowiedzi miała tutaj powstać nowa droga, asfalt, chodnik, ścieżki rowerowe. Wykonawca otrzymał za swoją pracę od samorządu 1,924 mln złotych.

Naliczono mu karę umowną za opóźnienia, która wyniosła 152 tysiące złotych.

Czeska firma Alpine Bau, która w zeszłym roku wygrała w Urzędzie Miasta przetarg na remont ulicy Granicznej, wcale nie przedstawiła miastu najtańszej oferty. Jak wynika z dokumentów przetargowych, urzędnicy  zdecydowali się w tym przetargu wybrać najdroższą ofertę zagranicznego podmiotu, choć nigdy wcześniej nie mieli z nim do czynienia.

Spółka zarejestrowana w czeskim mieście Valasske Mezirici zgłosiła się do przetargu z kwotą 2,09 mln złotych. Tymczasem trzy inne oferty były tańsze, w tym jedna lokalnej firmy. Zakład ze Spytkowic był gotów wykonać tę drogę za 1,46 mln zł, jest też znany na lokalnym rynku i wielokrotnie realizował zamówienia dla lokalnych samorządów w tym Wadowic. Firma ze Spytkowic nie miała jak do tej pory problemów z wywiązywaniem się z umów z samorządami i terminowością zleconych prac.

Skąd więc pomysł, by zlecić remont firmie z czeskiego miasteczka, z którą nie miało się dotąd do czynienia, gdy na stole leżały tańsze, krajowe oferty?

W ogłoszonym przez miasto  przetargu znalazło się „kryterium doświadczenia kierownika budowy”. Komisja przetargowa najwięcej punktów za to kryterium przyznała właśnie czeskiej firmie. Doświadczenie „kierownika budowy” czeskiej firmy raczej nie przełożyło się na skuteczności i terminowość wykonania prac.